We feel fear

 To był Twój dobry dzień. Właśnie wracasz od przyjaciela. Jest już ciemno,a Twoja droga powrotna prowadzi przez tunel. Tunel, który nocą jest niebezpieczny. Wchodzisz do niego i mówisz sobie, że te wszystkie opowieści o tym miejscu,to bzdury. Nagle słyszysz jakiś szmer. Jesteś przestraszony/a,ale idziesz dalej. Nogi zrobiły Ci się jak z waty oraz oblał Cię zimny pot. Idziesz bez zatrzymania. Widzisz kogoś, kto zbliża się do Ciebie wielkimi krokami. Ta osoba nie jest sama, a Ty nie możesz ich rozpoznać. Twoje serce bije coraz mocniej. Zaczynasz biec, a oni biegną za Tobą..
Uczucie, które czuje się w takiej sytuacji to strach. Silna przykra emocja o charakterze wrodzonym, pojawiająca się w sytuacjach realnego bądź wyimaginowanego zagrożenia. Wrodzoną reakcją organizmu w takiej sytuacji jest odruch ucieczki.
 Każdy chociaż raz miał do czynienia ze strachem. To normalne. My nic z tym nie możemy zrobić. Osobiście jestem osobą, która bardzo szybko może się przestraszyć. Dlatego gdy wiem, że muszę iść gdzieś nocą, to wybieram drogi w ruchliwych miejscach. Czuje się wtedy o wiele bezpieczniej. Nie rozumiem osób, które lubią gdy jest niebezpiecznie. Może oni szukają adrenaliny? Tego nie wiem i nie chcę wnikać. Ja wolę unikać strachu. Czasami jednak nam to się nie udaje. Pewnie domyślacie się co było moim najgorszym przeżyciem. Tak, chodzi o tragiczne spotkanie z psem. Nawet nie wiem jak opisać strach, który wtedy czułam... A Wy w jakiej najstraszniejszej sytuacji byliście?
Zobacz więcej >

Be original

Osoby, które czytają mojego bloga od dłuższego czasu wiedzą już, że bardzo lubię zmiany. Widać to po częstej zmianie wyglądu bloga. Dzisiaj zagościł kolejny nowy design. Tym razem jest on wykonany w 100% przeze mnie. Dodatkowo postanowiłam, że w wolnym czasie mogę wykonać komuś taki wygląd - klik . Przy tematyce postów pozostaje, czyli przy stylizacjach i przemyśleniach. Jednak postanowiłam trochę udoskonalić bloga i raz w miesiącu pojawi się inny post typy DIY, CIY, Q&A, rady dla innych itp. Tym sposobem chcę urozmaicić bloga. Natomiast pod koniec każdego miesiąca zrobię podsumowanie miesiąca, czyli dodam post ze zdjęciami zrobiony przeze mnie. Mam nadzieję, że te zmiany się spodobają i kolejne nie będą tak szybko ;*
Dzisiaj postanowiłam napisać na temat oryginalności. Trzeba przyznać, że w dzisiejszych czasach trudno jest spotkać osobę, która posiada tą cechę. Uważam, że oryginalność to nic innego jak bycie sobą. To tak jak kreatywność, jedni są bardziej a inni mniej kreatywni. Według mnie nie ma nic złego w byciu oryginalnym, ale są pewne granice. Nie lubię, gdy ktoś próbuje być na siłę oryginalny i robi nie wiadomo jakie rzeczy. Lubię, gdy ktoś jest oryginalny, bo po prostu jest sobą. Nie naśladuje innych, nie wstydzi się siebie i kieruje się swoim rozumem. Mogłabym o tym wiele pisać, ale wiem, że każdy wie o co mi chodzi. Podam jeszcze tylko jeden negatywny przykład z blogosfery. Nie raz spotkałam się z blogerem/ką, który/a mówi 'nie lubię gdy ktoś z kogoś ściąga, jestem oryginalna bla bla bla..'. Tylko, że te słowa są puste. Uważam, że osoba, która robi 'kopiuj,wklej' nie powinna zakładać bloga, ale to inny temat. A jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
Zobacz więcej >

Stylizacje od nickyjxo

Cześć :), pewnie jesteście zdziwieni, ale dzisiaj nie pisze tutaj postu Milena, tylko ja.. Nazywam się Nikola i prowadzę bloga nickyjxo.blogspot.com postanowiłyśmy z Mileną wymienić się postami. Na moim blogu umieszczam zdjęcia moich stylizacji, jednak w niedalekiej przyszłości mam zamiar nieco poszerzyć tematykę mojego bloga, na jaką? dowiecie się tego czytając mojego bloga haha, na którego was bardzo serdecznie zapraszam. Przygotowałam dla was dzisiaj dwie stylizacje. Większość ubrań z pierwszej stylizacji którą dla was przygotowałam jest z lumpeksu, ja niestety nie mam talentu do znajdowania perełek w lumpeksie, jednak moja babcia ma ten dar i czasem mi coś tam kupi haha.

Stylizacja nr 1

Bluzka:lumpeks (h&m)
Kurtka jeansowa:lumpeks
Legginsy:primark
Naszyjnik:prezent od babci
Zegarek:mohito
Buty:vans

Zobacz więcej >

Photographs of my performance

Heii! Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam zdjęcia, które ostatnio zrobiłam. To są pierwsze moje 'artystyczne' zdjęcia, jeżeli mogę w ogóle tak je nazwać. Jestem chwilowo chora, więc wyjście na sesje w moim przypadku nie gra roli.
Pewnie tak jak większość nie wyobrażam sobie życia 1000 lat temu. Oprócz tego, że brakowało w tamtych czasach komórek, komputerów i internetu (bez którego w dzisiejszych czasach nie przeżyjemy), to nie było możliwości robienia zdjęć. A dla mnie zdjęcia mają wyjątkową wartość. Dzięki fotografiom łapiemy chwile z naszego życia. To coś pięknego. Ale w dawnych czasach też sobie jakoś radzili. Było to o wiele trudniejsze, ponieważ obrazami zastępowali zdjęcia. Tylko utalentowani mogli je malować. A teraz zdjęcia są dla wszystkich. Dzięki nim mogę wrócić do przeszłości i dzięki nim wiem jak wyglądałam gdy byłam mała (omijając fakt, że byłam pulpetem haha). Dzisiaj uwielbiam siadać razem z rodziną i wspominać  czasy, które minęły i już nie wrócą. To jest najlepsze co może być. Żałuję tylko tego, że regularnie nie wywoływałam zdjęć. Uważam, że największą wartość mają te, które możemy dotknąć :)
Zobacz więcej >

Love love love...

Hej kochani!
Za nami tłusty czwartek. Ja już spaliłam nabyte kalorie. Było ciężko, ale dałam radę. A Wy? Jutro z kolei jest moje święto, mianowicie dzień singla. Atrakcja jutrzejszego dnia zaplanowana: gram mecz w Radzyminie, będzie ktoś? Z tego wszystkiego zapomniałabym o najważniejszym. Przyszła mi piękna kurtka z Romwe. Od razu się w niej zakochałam.  Jest bardzo wygodna i cieplutka. A kaptur ma niesamowity.  To już koniec tych informacji, a teraz wracając do teraźniejszości,  dzisiaj są Walentynki. Z tego powodu postanowiłam napisać post na temat miłości ♥
Na początku zastanówmy się czym jest miłość. No właśnie. Wiele osób, uważa że jest zakochany/a, ale tak na prawdę nie wiedzą co to oznacza.  Miłość to uczucie najważniejsze i nie do zdefiniowania.Często jest inspiracją dla dzieł literackich lub malarstwa. Uważana jest za najważniejszą cnotę oraz sens życia człowieka. Możemy słuchać o niej w milionach piosenek. Jednego jestem na sto procent pewna. Miłością nie można się bawić. Jeżeli nie czujemy nic wielkiego do kogoś, to po co niektórzy mówią puste słowa "Kocham Cię". Robimy w ten sposób nadzieję tej osobie. Gdyby ta osoba dowiedziała się o wszystkim, to kto wie co się może stać.. Może dojść do tragedii. Dlatego jeszcze raz powtarzam, nie bawmy się uczuciami. 
Czy tylko ja uważam, że w wieku do 15 lat miłość nie istnieje. Więc po co szukać na siłę chłopaka, jak i tak za kilka lat z nim się nie będzie. Dla szpanu? Może jestem głupia, ale to jest moje zdanie. Może kiedyś zdanie zmienię.. Ja wierzę w przyjaźń damsko-męską, ale nie w miłość w tym wieku.  Mając tyle lat, to można się tylko zauroczyć. Pełno razy widziałam osoby , które na zabój były zakochane w kimś, a jakimś cudem w następnym tygodniu ta osoba zmieniła się w najgorszą osobę na świecie. A Wy jakie macie zdanie na temat miłości? Macie swoją drugą połówkę?
Zobacz więcej >

Animals need love

Jak pewnie zauważyliście ostatnio modne są posty o zwierzętach. Nie przepadam za dodawaniem postów takich jak na innych blogach, lecz tym razem zrobię wyjątek, ponieważ uważam, że to ważny temat.
Zwierzęta to bezbronne stworzenia. Tak, bezbronne. Uważam,  że taki niedźwiedź atakuje tylko w swojej obronie. Nazywamy go niebezpiecznym, ale tak naprawdę on jest fajnym misiakiem. To my prowokujemy go do złych czynów. Więc po co przerabiać go na futra, dywany czy inne nie wiadomo jakie rzeczy? To samo z kotami, psami i innymi zwierzętami. Ten post może zadziwić osoby, które bardziej mnie znają.  Pewnie ciekawi Was,  czemu powyższe zdanie pojawiło się w tym poście.  Dwa/trzy lata temu zostałam pogryziona przez psa. Nie będę o tym opowiadać, ponieważ nie o tym mowa. Osoba po takim wydarzeniu powinna do końca życia bać się psów,  ale ja taka nie jestem. Może to dziwne, ale u mnie jest wręcz przeciwnie.  Po dwóch tygodniach strach minął i wróciłam do siebie. Bardzo kocham zwierzęta i nigdy nie skrzywdzę żadnego. Bo jak można nie kochać takie urocze stworzenia? Dlatego postanowiłam,  że jak tylko będę mogła, to ze wszystkich sił będę starała się pomagać zwierzętom. Tyle jest przepełnionych schronisk..  Ostatnio jak szlam na rehabilitacje widziałam kilka piesków, które węszyły i szukały swojego domu. Oczywiście podzieliłam się z nimi jedzeniem. Na ich widok od razu zrobiło mi się smutno.  A teraz jak pomyślę o osobach, które bezkarnie biją, nie szanują, wywalają je jak śmieci na ulicę,  to aż we mnie się gotuje. Coś z tym trzeba zrobić. Nie może być tak, że dla pieniędzy będziemy obdzierać zwierzęta ze skóry.  Dlatego ja nigdy nie włożę i nie kupie czegoś ze zwierząt. Zwierzętom również należy się szacunek.
Zobacz więcej >

The meaning of life

Wczoraj przyszła do mnie paczka z firmy Sheinside . W paczce znajdowała się piękna bluzeczka, która gra główną rolę w dzisiejszym outficie. Mam nadzieję, że stylizacja Wam się spodoba. Zapraszam do czytania i oglądania :)
Ostatnio wieczorami zaczęłam dużo myśleć. Z jednej strony dobrze, a z drugiej nie najlepiej. Właśnie kilka dni temu zastanawiałam się nad naszym sensem życia. Gdy tak o tym myślałam, to mój zapał do życia zmalał. I właśnie znalazłam kolejny dowód na to, że ludziom należy się chwila odpoczynku. Czas szkoły, to powrót do monotonii. Codziennie wstajesz o tej samej godzinie do szkoły, myjesz się, robisz ten sam makijaż i czeszesz się w tą samą fryzurę. Jesteś przyzwyczajony/na do płatek na śniadanie i odruchowo sięgasz po mleko z lodówki, miskę. Jadąc samochodem jak każdego dnia  mijasz te same budynki i stoisz w korku zawsze w tym samym miejscu. Wracając ze szkoły od razu bierzesz się za lekcje, naukę. Potem mała przerwa na obejrzenie pierwszej miłości i znowu nauka na następne dni. Następne dni które będą dokładnie takie same jak dzień dzisiejszy, wczorajszy i i sprzed kilku tygodni. Monotonia jest czymś co doszczętnie niszczy zapał, chęci i motywacje człowieka. Musimy coś z tym zrobić, bo jaki jest wtedy nasz sens życia? Zamiast płatek, zjedz jajecznicę. Zamiast samochodem, to przejdź się pieszo. Możesz nawet zamiast kucyka, zrobić koka. Nikt nie powiedział Ci, że zawsze musisz być taki sam. Monotonia jest nudna, a jej bezustanność sprawia, że człowiek zaczyna wariować i tracić wiarę w swój sens istnienia. Ja już wariuje. Te całe życie w biegu..  Może naprawdę lepiej jest zrobić coś innego,  spontanicznego? 
Zobacz więcej >

Blog Roku 2014 - II etap

Witajcie kochani! Chciałam Was powiadomić, iż dzisiaj rozpoczęło się głosowanie w konkursie 'blog roku 2014'. Jak już pisałam wcześniej naprawdę nie liczę na wejście do 10, ponieważ wiem, że jest pełno świetnych i lepszych blogów od mojego. Moim celem jest się sprawdzić i zabawić.  
Nie chcę nikogo zmuszać i przekupywać do głosowania na mnie. Uważam że nie na tym to wszystko polega. Więc jeszcze raz podkreślam, jeśli macie ochotę, jeśli macie chęć lub jeśli lubicie mojego bloga możecie zagłosować sprawiając uśmiech na mojej twarzy! Tu znajdziecie mój blog - klik 


aby zagłosować:
wysyłamy sms pod numer 7122 o treści D11224
- koszt 1,23zł. - niedużo, a pieniądze zostaną przekazane Fundacji "Dzieci niczyje". Także to nie jest tak, że pieniądze przepadają albo idą na 'nic'. Głosujemy i  równocześnie pomagamy!

Smsy można wysyłać do 10 lutego - więc mamy 8 dni!
Głosować można raz z jednego numeru telefonu. Także byłoby mi miło, gdybyście poszli do rodziców, dziadków, rodzeństwa czy znajomych i wysłali od nich smska, bo kwota nie jest duża :)


 Dziękuję za wszystkie oddane na mnie do tej pory głosy i za te które napłyną w przeciągu kilku kolejnych dni, za zaangażowanie i pomoc. 
Zobacz więcej >
R I L S E E E © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka