Photographs of April

Hej! Dawno nie było na blogu fotograficznego podsumowania miesiąca. Jedyną przyczyną było to, że w marcu nic ciekawego się nie wydarzyło. Bynajmniej nic nie utkwiło mi w pamięci. Z kwietniem jest już inaczej. W tym miesiącu nareszcie nie narzekałam na pogodę. Było bardzo cieplutko, więc codziennie wychodziłam z ekipą zagrać w piłkę nożną (jeżeli tak można to nazwać haha). Korzystając z warunków przyrodniczych i wolnego wieczoru odbył się już u mnie pierwszy grill. Uwielbiam jeść pieczony chlebek. A Wy już zaczęliście sezon grillowy?
Muszę Wam szczerze podziękować za głosy oddane na moją drużynę w konkursie Rossmana. Znaleźliśmy się w zwycięskiej pięćdziesiątce i jedziemy na wakacje! Jestem z tego bardzo zadowolona i jeszcze raz Wam bardzo dziękuję. Może Wy też jedziecie? Skoro już mowa o wakacjach.. Jak tam szykowanie planów? Ja bardzo chcę spędzić i wykorzystać te wakacje w całości, że już pomalutku planuję sobie wszystko. Takie podejście mam przed każdymi wakacjami, ale co z tego wyjdzie? Nie wiadomo. Oczywiście mam miliony pomysłów na sesje zdjęciowe. Uwielbiam zdjecia latem. No z całe szczęście za kilka dni już maj i rozpoczyna się okres dla jednych ciężki, a dla innych lekki pod względem nauki. Dla mnie jest lekki z czego się cieszę. Jeszcze tylko kilka tygodni i jadę na wycieczkę do Mikoszewa, ale o wszystkim się dowiecie w swoim czasie. Razem z majem i tą cieplutką pogodą czas na tzw. wiosenne porządki. Mój organizm tak się nastawił, że mam w planach dużo zmian dotyczących mnie, jak i reszty. O pewnej zmianie już niedługo na blogu! :)

P.S. Kilka zdjęć z tego posta wysłałam na konkurs fotograficzny. Trzymajcie kciuki! :D
Zobacz więcej >

Appreciate what you have!

Przepraszam za jakość tych zdjęć. Tak bardzo chciałam dodać sesję nocną, niestety o tej porze dnia nie są sprzyjające warunki do robienia zdjęć. 
Siedzisz w domu, włączasz telewizor. Trafiasz na program Masz talent. Zostawisz na tym kanale i oglądasz dalej. Widzisz miliony młodych i starszych ludzi, którzy tam występują. To co robią wykonują niemalże perfekcyjnie. Zazdrościsz im tego. Ale po co?
Po co zazdrościć innym ich sukcesu. Lepiej przestać użalać się nad sobą i do roboty. To czego im zazdrościsz, to tylko skutki ich ciężkiej pracy. Odrobina chęci i motywacji zdziała, że Ty będziesz na ich miejscu. Musisz uwierzyć w siebie, ponieważ nie doceniasz swoich możliwości. To samo można powiedzieć nawet o rzeczach materialnych. Coraz bardziej narzekasz, zazdrościsz innym, dlatego że nie masz czegoś, co oni posiadają. Dążysz, aby dostawać coraz więcej, nie zwracając uwagi na rzeczy, które już masz.  Lecz trzeba podnieść się, uwierzyć w siebie i docenić to co się ma. Doceniajmy rzeczy mniejsze, a nie doszukujmy się rzeczy nieosiągalnych dla nas. Pamiętajmy, że każdy odniósł już jakiś sukces w swoim życiu!
Zobacz więcej >

Because everyone wants to stand out..

Buongiorno! Takie nietypowe przywitanie i nietypowy post. Oczywiście nie martwcie się, jest to post tematyczny. Nie ma on jednak na celu uświadomienia czegoś, tak jak zazwyczaj, tylko jest to post z przemyśleniami na temat konkurencji, reklam i o hejterach. 
Prawie każdy w dzisiejszych czasach chce jakoś się wybić, zostać sławnym. Jest to trochę trudniejsze niż kiedyś, ponieważ można powiedzieć, że jest teraz to "modne". Zatem konkurencji jest bardzo dużo. Nawet w blogowaniu zdarzają się takie przypadki. Ja oczywiście traktuję wszystkich nie jako konkurencja, tylko jako znajomych, którzy pasjonują się tym samym. Ale gdy już jest jakaś konkurencja, to trzeba coś zrobić by zabłysnąć, wyłonić się z tłumu. Niektórzy nie myślą rozsądnie i próbują zaszkodzić swoim przeciwnikom. Jednak najlepszą metodą są reklamy znienawidzone pewnie przez wszystkich. Ile razy się denerwujecie, ponieważ reklamy w telewizji trwają w nieskończoność? Ja tak mam często, zwłaszcza gdy leci coś ciekawego. Niestety te wszystkie reklamy to klucz do sukcesu. Przecież gdyby ktoś się nie reklamował, to nikt by o nim nie słyszał. No ale jak są reklamy, to pojawiają się także hejterzy. Hejterzy czyli ludzie, którzy coś komentują w nieładny sposób. Zazwyczaj to wynika z zazdrości. Uważam, że tacy ludzie są jak najbardziej potrzebni, ponieważ oni zwracają uwagę nawet na najmniejsze błędy. Dzięki temu wiemy co poprawić. Z resztą bloger, youtuber czy wokalista bez hejtera, to  świadczy, że ma mało odbiorów. Nawet gdyby miał milion "subskrypcji " i żadnego hejtera, to oznacza że ci fani nie są prawdziwi. Na pewno znajdzie się ktoś o odmiennym guście. Ale pamiętajcie, że nie wolno przejmować się za bardzo zdaniem innych!

Zobacz więcej >

Paradise for women

Dzień dobry. Właściwie to chyba powinnam powiedzieć "dobry wieczór". Ale dla jednych siedemnasta godzina to wieczór, a dla innych początek dnia, więc jak kto woli. Dzisiaj przychodzę do Was z kolejną dawką inspiracji. Inspiracji z działu biżuterii, czyli czegoś co bardzo kochają kobiety. Przedstawię Wam biżuterię, którą po raz kolejny dostałam od kochanej firmy Born Pretty Store. Nie będę przedstawiała Wam tej firmy, ponieważ zrobiłam już to w tym poście. Przejdę już do sedna, czyli tego co dostałam:
Na samym początku pragnę przedstawić Wam ten oto śliczny naszyjnik. Zauważyłam, ze tego typu biżuteria jest teraz modna. Gdy zobaczyłam go na stronie internetowej od razu wiedziałam, że będę miała go na sobie. Jest bardzo ładny, lekki i idealnie pasuje do wszystkiego. Naszyjnik kosztuje tylko $2.99, więc nie wiele. Na stronie możecie znaleźć również dużo innych kolorów: klik
Zobacz więcej >

No more stress!

Na jednej z lekcji biologi była rozmowa na temat stresu. Milenka od razu sobie pomyślała, że to świetny temat na post i była pewna, że nikt o tym nie napisał. Niestety jak zawsze gdy chcę być oryginalna, to mi nie wychodzi. Zaraz po powrocie ze szkoły włączyłam kartę blogera i zaczęłam przeglądać blogi innych dziewczyn. Natknęłam się na trzy posty pod rząd na ten sam temat.. Miałam już wszystko zaplanowane, a tu takie rozczarowanie. Nie chciałam się powtarzać, więc z tego zrezygnowałam i napisałam o czymś innym. No ale teraz już nikt o tym nie pisze, więc przedstawię Wam moje poglądy na temat stresu.
Podczas jakiegoś bardzo ważnego sprawdzianu, spotkania z przyszłym chłopakiem lub jakimś innym ważnym wydarzeniem towarzyszą nam różne objawy np. ból brzucha. To nic innego jak stres. Oczywiście jest to normalne, ale gdy człowiek żyje w ciągłym stresie, to już trzeba coś z tym zrobić. Niestety ja ciągle jestem zabiegana. Niedawno zdałam sobie sprawę jakie mogą być tego konsekwencję. Stres wywołuje bardzo dużo poważnych chorób. Z tego powodu staram się często robić sobie chwilę przerwy. Planuję sobie każdy dzień, ale oczywiście rezerwuję czas na odpoczynek. Radzę Wam zrobić to samo. Wiem, że to trudne, zwłaszcza gdy się jest uczniem, ale chociaż spróbujmy. Moją ulubioną czynnością na stres jest bieganie. Wysiłek fizyczny bardzo pomaga się odstresować. Jednak jak ktoś woli posiedzieć w domu to radzę wziąć długą, ciepłą kąpiel lub usiąść pod kocykiem, poczytać książkę/obejrzeć telewizję. Ostatnią moją radą (uwielbianą chyba przez wszystkich) jest sen. Podczas snu człowiek regeneruje się w całości. Nawet krótka drzemka po powrocie ze szkoły dobrze nam zrobi. Będziemy przy uczeniu bardziej skupieni. Pamiętajcie tylko, że gdy w sypialni jest zegarek, który tyka co kilka sekund, to mamy problemy z zaśnięciem. Tak się dzieje, ponieważ nasze serce wpada w rytm zegarka i pompuje szybciej krew. Ale koniec już tej biologi.  Dajmy sobie odpocząć!
Zobacz więcej >

Don't believe the stereotypes.

Nigdy z nią się nie umówię. Oszalałeś?! Przecież to blondynka. Blondynki są głupie. Nie chcę mieć pustej lali jako dziewczyny. Ruda? Fu... Ruda jest wredna. Ja muszę mieć dobrą żonę, która nie będzie się opierała przed praniem, sprzątaniem i gotowaniem. Tak, tak liczę się z tym, że teściowe są wredne. Jakoś przeżyję.  Szukaj dalej. Ta znowu jest chyba jedynaczką. To oznacza , że jest strasznie rozpuszczona i nie zarobię na nią. Chyba nigdy nie znajdę kandydatki dla siebie...


Stereotypy czyli jeden z największych kłamstw jakie mogą istnieć w dzisiejszym świecie. Ubolewam nad tym, że coraz więcej osób kieruje się właśnie nimi.Wyżej napisałam krótką wypowiedz osoby, która tak się zachowuje. Na pewno ona tak dosłownie nie wygląda. Ja ją bardziej streściłam. Łatwo z tej wypowiedzi wywnioskować, że taka osoba szybko nie znajdzie sobie swojej drugiej połówki. Co gorsze, może ominąć znajomość z bardzo fajnymi osobami. Nie rozumiem dlaczego ludzie tak łatwo oceniają innych. Przecież kolor włosów czy skóry nie może świadczyć o charakterze. Dlatego pamiętajmy, że nie warto kierować się takimi przesądami. To są po prostu zwykłe kłamstwa, które kiedyś ktoś wymyślił.
Zobacz więcej >

Tolerance leads to hope

 Kiedyś, gdy usłyszeliśmy słowa " bądź tolerancyjny" pierwszym naszym skojarzeniem było różnorodność ze względu na pochodzenie. Czarnoskórzy, żółci i biali. Teraz nasze myśli i skojarzenia się zmieniły. Na powyższe słowa pojawiają nam się myśli związane z orientacją seksualną innych.  Tak, nie wstydźmy się tego słowa. Można też wziąć pod uwagę style innych. To zdecydowanie przez te "nowe pokolenia". Więc można stwierdzić, że ta nasza różnorodność się zdecydowanie zmieniła i nastąpiły kolejne podziały.
Teraz niech każdy zada sobie pytanie: Czy ja jestem tolerancyjny? Osobiście muszę powiedzieć, że łatwo nie jest mi na to pytanie odpowiedzieć. Akceptuję ludzi z innych państw, krajów, ale czy to, że ktoś inny ma inną orientację.. Tego nie jestem pewna. Wiem na pewno, że nie wyśmieję nikogo, ale też nie przejdę przy takiej parze obojętnie. Na pewno w środku mnie pojawi się odrobina zniechęcenia. Jeżeli chodzi o to, że ktoś ma inny styl np. słucha Biebera czy ma tunele 10mm to mi nie przeszkadza. Po prostu każdy ma swój styl. Mimo to uważam siebie za osobę tolerancyjną. Każdy jest inny. Pamiętajcie, że nie należy z takich osób się nabijać, trzeba to zachować dla siebie. Ty możesz śmiać się z kogoś, bo ma inne poglądy, tak jak i on z Ciebie. Dla niego Ty też jesteś "inny".
Zobacz więcej >

Easter Day - Do it yourself

Kwiecień plecień, bo przeplata trochę zimy, trochę lata. I znowu kolejny wierszyk, do kolejnego miesiąca pasuje idealnie. Ostatnio tak mówiliśmy o marcu. Już myślałam, że to będzie Wielkanoc bez śniegu, ale jednak zostaniemy przy naszej tradycji. Przez to wszystko nie czuć tej atmosfery. Jednak wchodząc na blogera wszystkie wątpliwości uciekają. Na blogach roi się od postów o Wielkanocy. O tym święcie z pewnością przypomniała nam środa, a dokładnie wszystkie osoby chodzące  i próbujące za wszelką cenę kogoś oszukać. W końcu prima aprilis. A Wy ile osób nabraliście? Ja mało, ale to dlatego, że nie miałam humoru. Nie wiem jak u Was, ale u mnie w szkole pierwszo gimnazjaliści dostali tablety zamiast książek. To jest według mnie totalnie bez sensu. Niektórzy rodzicie próbują robić wszystko, żeby dziecko non stop nie siedziało przed komputerem, a tu prosze co ta szkoła robi. No ale przejdźmy do tematu. Dzisiaj przygotowałam dla Was taką małą ozdobę na Święta. Jeżeli komuś się nudzi albo chciałby jakoś dodać tej atmosfery do swojego pomieszczenia, to mam dla Was idealną rzecz, którą robi się w 10/15 min ;)

Artykuły: ramka, biała kartka, gazeta, wata, nożyczki, klej

Sposób przygotowania: Wycinamy z białej kartki prostokąt, na kształt ramki. Następnie z gazety rysujemy 2 koła (małe i duże) oraz uszy naszego zajączka. Dla lepszego efektu można pomalować lekko żółtą kredką. Następnie wycinamy te elementy i  sklejamy ze sobą. Potem wystarczy przykleić na kartkę, a z waty zrobić ogonek zajączka. Gotowe ;)

Chciałabym życzyć wszystkim wesołych i spokojnych Świąt Wielkanocnych!

Zobacz więcej >
R I L S E E E © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka