Odpoczywasz?

Hej, hej, hej! Uwierzycie, że już połowa wakacji za nami? Wiem, że pomyślicie sobie: Milena, na wstępie już nas dołujesz. Niestety taka prawda. Te dwadzieścia osiem dni minęło mi niepostrzeżenie szybko. Moja zaplanowana lista na wakacje praktycznie leży nietknięta. Wszystko działo się tak trochę na spontanie. Jedynie kilka zaplanowanych wyjazdów się odbyło. No ale w wakacje chodzi głównie o odpoczynek. A Wy odpoczęliście? Jeśli do chwili obecnej planowaliście wszystko, każdą godzinę  - przestańcie! Pozostał nam tylko miesiąc tego wspaniałego odpoczynku. Pozwólcie sobie odpocząć i postawcie na spontaniczność. Obiecuję Wam, że w ten sposób na pewno się zrelaksujecie. Od tego w końcu są wakacje! Dlatego nie będę Was zamęczać długim postem z jakimś konkretnym tematem. Są wakacje, a ja chcę zrobić wszystko, aby Wam ten czas umilić. Wiem, że pogoda nas nie rozpieszcza, ale to nie oznacza, że mamy mieć zmarnowane wakacje. Poświęćcie kilka chwil dla siebie. Pomyślcie nad tym. Co ja mówię? Nie myślcie, tylko działajcie. Tymczasem ja zostawiam Was ze zdjęciami z mojego wypadu nad jezioro :)
Zobacz więcej >

'FAMFY' is a big family

Każdy z nas ma swoją rodzinę. Czasami niektórzy mówią, że jej nie mają, ale tak naprawdę ich serce mówi co innego. Zdarza się, że członkowie mają problemy. W takich wypadkach, inni nie przyznają się do nich. Wiem, to trochę brutalnie brzmi. Należy jednak pamiętać, że rodziny się nie wybiera. Trzeba sobie wzajemnie pomagać. Rodzina jest od wzajemnej pomocy. Z czyimś wsparciem ,nic nie jest niemożliwe. Przy niej każdy czuje się bezpiecznie. Trzeba ją kochać taką, jaka jest. Dzięki niej zawdzięczamy wszystko. Z nią jesteśmy ciągle. Jak każde rodzeństwo, jest wiele kłótni. Zawsze, gdy przyjeżdżała do mnie siostra, po jakimś czasie przestawałyśmy się dogadywać. Były kłótnie o różnorakie rzeczy. Na szczęście to się zmieniło. Dorosłyśmy. Cieszę się, że mam swoich bliskich. Ostatnio oglądając pewien film, dotarła do mnie ważna rzecz. Uświadomiłam sobie, że nie ważne jak daleko będziemy od naszej rodziny, zawsze będziemy razem. Rodzina jest tylko jedna. Pomimo różnych sprzeczek, każdy siebie kocha. Wiemy, że nawet jak się nie dogadujemy, to dostaniemy wsparcia. Czasami nie przyznaje się, że mam brata, ale to tylko takie formy zaczepki.  Mam brata i tego się nie wstydzę. W końcu 'kto się lubi, ten się czubi'. Rodzina jest wspaniała. Wiem, że każdy z rodziny mnie kocha, a  oni wiedzą, że ja ich. Nie ważne co się stanie, zawsze mam do kogo się zwrócić. Współczuję innym, którzy nie mają rodziny. Którzy stracili ją z jakiegoś powodu. Dlatego szanujmy naszą rodzinę i cieszmy się, że ją mamy. Postawymy się czasami w miejscu tych, którzy doświadczyli tej straty. Nie byłoby nam łatwo .  Tak jak łatwo nie jest im.
Przejdę już do drugiej części notki. Pewnie w tytule zauważyliście obcy Wam wyraz 'FAMFY'. Jest to skrót od Find a moment for yourself .  Jest to nowo założona akcja, w której jestem ambasadorką. Bardzo się ciesze z tego powodu, ponieważ dzięki temu poznałam masę kochanych osób. Famfy to miejsce rodzinne, przyjacielskie i ciepłe. To blog na którym może odnaleźć się każda blogerka. Każda! Nie ważne jest ile masz obserwatorów na swoim blogu, nie ważne ile wyświetleń i w jakich kategoriach piszesz - nasz blog to jedna wielka rodzina blogerów, trzymamy się razem i walczymy każdego dnia o to, abyśmy byli szczęśliwi i spełniali swoje marzenia.
Te wszystkie osoby sprawiły, że te wakacje stały się cudowne. Jeszcze raz serdecznie zapraszam na bloga Famfy. Ty też możesz dołączyć do naszej rodziny! A co piątek - możecie napisać post gościnny!
Zobacz więcej >

Wishlist for summer with Shein

Hej! Po naszym stałym przywitaniu, czas przejść do głównego tematu dzisiejszej notki. Z pewnością wiecie już co to będzie za post. Pierwszy rzut oka wszystko zdążył wychwycić. Przychodzę do Was z moją małą listą życzeń ze sklepu Shein. Owszem, niedawno był podobny przegląd, ale tym razem czas na zdecydowanie najlepszą (jak dla mnie) firmę internetową. Opisywać jej nie będę, bo ile to można.. Zdaję sobie sprawę, że lato trwa. Niestety prawie miesiąc wakacji już za nami. Przyglądając się tej "wakacyjnej" pogodzie, postanowiłam zrobić nowy przegląd. Tym razem przygotowałam dla Was ubrania na chłodniejsze wakacje, takie jakie są teraz. Założę się, że wszyscy przygotowani byli na upały. Jednak trzeba wyciągnąć trochę cieplejsze ciuszki. Mam nadzieję, że coś wpadnie Wam w oko. Przy okazji zapraszam na bloga Karoliny. Znacie ją? :)
Crop Top z napisem Barbie | koszulka z koroną | zwykła bluzeczka w paski

Najlepsze połączenie na lato: spodenki + koszulka . Nic więcej nie potrzeba. Wybrałam dzisiaj dla Was śliczne koszulki, które wszystko mówią za siebie. Nic więcej nie potrzeba :)

Nadszedł czas na najmodniejszą część garderoby tego lata! Tak, tak. Kimono jest obecnym hitem. Ja koniecznie muszę się w nie zapatrzeć. Najbardziej podobają mi się wzory kwiaciaste, a Wam?

Zobacz więcej >

Nie czyń drugiemu, co Tobie nie miłe

Pewnego dnia poszłam na spacer. Byłam sama, a przede mną szli inni ludzie. Nagle pewnemu chłopakowi wypadło z kieszeni 5 złotych. Podniosłam to, a on nawet się nie zorientował. Nie wiedziałam, co mam w danej chwili zrobić. Czy zatrzymać, czy zwrócić. Wybrałam tą drugą opcję. Okazało się, że to były jego pieniądze na jedzenie (..). Pod koniec dnia wracałam już inną drogą. Było dziwnie pusto. Idąc jak niby nigdy nic, znalazłam w trawie 10 złotych. To przecież podwojona ilość wcześniejszej zdobyczy.. Ta historia została oczywiście wymyślona, ale czy to właśnie była karma?
Chociaż jestem chrześcijanką, wierzę w karmę. Kiedyś nawet o tym nie myślałam, ale od pewnego czasu coraz częściej z moich ust padają słowa 'a jednak karma do niego wróciła'. Karma wynika z naszych uczynków. W zależności od tego, jakie one są, rozróżniamy kilka rodzai. Ta zła i dobra. To my poprzez nasze uczynki decydujemy, która do nas wróci. To wszystko zatacza koło. To co robimy dla innych, wraca do nas. Najczęściej ma ona podwojoną siłę. Nawet jeśli ktoś zrobi coś złego i myśli, że mu ujdzie to na sucho - myli się. Prędzej czy później, przydarzy mu się podobne zło do tego, jakie uczynił wcześniej. Karmę stwarzamy sobie na bieżąco. Pracujemy na nią całymi dniami w szkole, w domu i innych miejscach. Zatem pamiętajmy, aby nasze uczynki były jak najlepsze. Nie róbmy innym tego, czego my nie chcemy.

koszulka damska - Choies   |   koszulka męska - Choies 
Zobacz więcej >

Nie mam ręki

Wzrok, słuch, smak, węch, dotyk... Te zmysły są niezbędne do funkcjonowania człowieka. Co by było, gdyby ich nie było? Na każde z nich składa się odpowiedni narząd. Czasami myślami odrywam się od rzeczywistości i zastanawiałam, co by było, gdybym nie miała ręki, nogi lub oka. Wiem, że da się z tym żyć. Teraz wszystko jest tak rozwinięte, że są różne protezy i inne środki. Ale ta sama świadomość nie dałaby mi do końca cieszyć się życiem. Jednak wiem, że po jakimś czasie przyzwyczaiłabym się. Nie miałabym innego wyjścia. Gdybym miała wybrać pomiędzy utratą ręki lub nogi, długo bym nad tym myślała. Ostatecznie pewnie wybrałabym utratę ręki. A czemu? Odpowiedź jest prosta. Na nogach się poruszam. Ale niech lepiej zostanie tak, jak jest. I tak od czasu do czasu jestem na siebie zła za to, że mam słaby wzrok. Wiem, że to jest moja wina, bo ja o niego nie zadbałam. Jednak gdy pomyślę o innych przypadkach, to mój wzrok jest niczym w porównaniu z całkowitą utratą wzroku. Najgorsze jest to, że społeczeństwo nie do końca akceptuje takich ludzi. Ludzi, którzy utracili pewną część ciała nie z własnej winy. Niektórzy nawet są przekreślani przez rówieśników. Jednak na duchu podnosi mnie to, że oni się tym nie przejmują. I co lepsze - są szczęśliwi. Potrafią cieszyć się nawet z najmniejszych rzeczy. Właśnie to najbardziej w nich podziwiam. Dostrzegłam nawet, że ludzie jak coś utracą, zaczynają być bardziej szczęśliwsi. Doceniają więcej niż wtedy, gdy mieli wszystko. Dlatego bez względu na to, co teraz się dookoła Was dzieję, zastopujcie i uśmiechnijcie się. Zacznijcie doceniać to, co macie już teraz. Potem może być za późno. Cieszcie się z tego, że możecie uprawiać sport, wyjść na boisko i zagrać w piłkę nożną. Doceńcie to, ale nie przekreślajcie  tych, którzy tego nie mogą robić. Oni wciąż są tacy sami jak my.

dres - Shein
Zobacz więcej >

Znaki są wszędzie. Trzeba tylko je dostrzec.

Zastanawiacie się czasami nad życiem? Nie chodzi mi o rozmyślaniem nad sensem, tylko o zwykłe myślenie nad tym, co jest. Niektórzy  mówią, że życie jest lekkie i przyjemne, a inni wręcz przeciwnie. Od czego to zależy? W pewnym stopniu od pieniędzy, ale ja uważam, że bardziej od podejścia. Życie może być przyjemne, musimy tylko chcieć. Jak będą chęci, to ludzie zaczną dostrzegać znaki. Znaki, które daje los. Wszystko jest bowiem ze sobą powiązane. Nasze babcie często opowiadają o różnych tradycjach, przesądach , ale również o znakach. W dzisiejszych czasach jakoś się o tym nie mówi. Dużo osób w takie sprawy nie wierzy, ale ja zaobserwowałam, że kilka zjawisk z opowiadań  ma sens. Może to się wydawać głupie,  ale ja w niektóre z nich wierzę. Mam na myśli takie mało znaczące symbole. Nigdy nie zwracałam na to uwagi, aż babcia powiedziała mi, że swędzenie nosa oznacza złość, a oka - śmiech. Faktycznie miała rację. Po którymś z tych odruchów, byłam albo zła, albo dużo się śmiałam. Czy to przypadek? Nie wiem. Poczytałam o tym trochę i znalazłam również inne zjawiska tj. pieczenie ucha. Prawdopodobnie oznacza to, że ktoś nas obgaduje za naszymi plecami. Tego sprawdzić nie mogłam. Jest wiele takich przesądów/znaków. Nawet nie wiem jak to nazwać. Jedno wiem na pewno - nie dostrzegamy tego co daje nam los. Własnie na takich (może i banalnych) przykładach, chciałam Wam uświadomić, że często nie dostrzegamy znaków, które daje życie. Musimy otworzyć oczy! 

torebka - Shein | sukienka - Shein | okulary - Choies
Zobacz więcej >

Photographs of June

Cześć! Sama nie wiem od czego zacząć. W czerwcu działo się u mnie sporo rzeczy. Sami wiecie.. zakończenie roku i te sprawy.  Na początku miesiąca wzięłam udział w zawodach lekkoatletycznych. Pomimo tego, że nic nie zajęłam to i tak ciesze się bardzo, bo pokonałam swój rekord życiowy. Oczywiście ten miesiąc nie jest tylko ulubionym miesiącem ze względu na koniec roku, ale również ze względu naszego święta. Wiem, że jestem coraz starsza, ale z bycia dzieckiem się nie wyrasta. Razem z  Natalią zrobiłam wspólne nocowanie. Kolejnego dnia poszłyśmy na "Galę Disco", która odbyła się w moim mieście. Nie słucham tego typu muzyki, ale pobawić się przy tym można. Niedługo po tym pojechałam na wycieczkę klasową do Mikoszewa. Wszystko możecie przeczytać we wcześniejszym poście. Dawno nie byłam na takim wyjeździe, a bardzo lubię spędzać czas ze znajomymi. Można oderwać się od tej rutyny. Skoro lekcje były już luźniejsze, to miałam czas na inne rzeczy. Nawiązałam nowe znajomości i zajęła się tym, na co dotychczas nie miałam czasu. Pierwszy raz rok szkolny zakończyłam z taką wysoką średnią (5.43). Bardzo się z tego powodu cieszę. Po zakończeniu poszłam z przyjaciółkami na pizzę, a po tym pojechałam z rodzicami i bratem nad jezioro. Najlepsze rozpoczęcie wakacji! Niestety pogoda  nie była wystarczająca do kąpieli. Na szczęście chociaż po powrocie słoneczko nas strasznie rozpieszcza. Teraz, gdy ten czas już jest, mam zamiar wszystko 'ogarnąć'. Podejrzewam, że Wy również spędziliście ten miesiąc bardzo dobrze, a Wakacje będą jeszcze lepsze :*

Dodatkowo w czerwcu wygrałam konkurs na blogu Me and my world oraz udzieliłam wywiadu na LittleHeartBoy. Dziękuję bardzo <3
Zobacz więcej >

Summer wishlist - Dresslink

Hej! Nareszcie zawitało do nas słoneczko. To taka mała rzecz, a ja chodzę cały czas uśmiechnięta. Uwielbiam, gdy jest ciepło. Chwilowo nie mogę się cieszyć tym upałem, ponieważ muszę siedzieć w domu. Mam wpuszczane specjalne krople do oczu, co sprawiają, że wszystkie kolory mnie rażą. Ale to i tak nic nie zmienia. Nadal jestem pełna energii. Skoro mamy taką ładną pogodę, to można sobie pozwolić na takie bardziej zwiewne ubrania. Dlatego specjalnie dla Was zrobiłam wakacyjną listę . Tym razem są to rzeczy ze sklepu Dresslink. Z tego co zauważyłam, to większość osób powinna ją kojarzyć. Jest to firma, która w swoim asortymencie zawiera praktycznie wszystko. Można tam znaleźć rzeczy od dekoracji domowych po ubrania i kosmetyki. Mam nadzieję, że te rzeczy, które wybrałam również Wam się spodobają.

Najlepsze na upały są przewiewne bluzeczki, wykonane z lekkiego materiału. Na stronie znalazłam bluzki, które spełnią się idealnie na taką pogodę. Dodatkowo prezentują się bardzo ładnie. 

Koronkowe spodenki oraz jeansowe są ostatnio moimi ulubionymi. Pasują niemal do wszystkiego. Tej części garderoby nie może zabraknąć u nikogo! :)

Zobacz więcej >
R I L S E E E © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka