Halloween i ja...

Jaki to dzisiaj dzień? Zwykły, a może nie? Dzisiaj mamy  31. października, a to oznacza, że niektórzy obchodzą Halloween. Wiem, że nie wszyscy uznają to święto,zatem przybliżę Wam o co w nim chodzi. Halloween to zwyczaj związany z maskarada, zbieraniem cukierków, wróżbami. Najhuczniej jest obchodzony w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Irlandii i Wielkiej Brytanii. Mimo że dzień nie jest świętem urzędowym, cieszy się po święcie Bożego Narodzenia największa popularnością. Głównym symbolem święta jest wydrążona i podświetlona od środka dynia z wyszczerbionymi zębami. Inne popularne motywy to duchy, demony, zombie, wampiry, czarownice, trupie czaszki itp. Z tej okazji dla dorosłych organizowane są liczne imprezy kulturalne w nocnych klubach, występy teatralne oraz projekcje filmowe w kinach. Szkoły i przedszkola organizują z tej okazji dodatkowe atrakcje dla swoich wychowanków. W Halloween dzieci przychodzą do szkoły przebrane za straszne postacie filmowe. Chodzenie od domu do domu i zbieranie przez dzieci cukierków zdarza się coraz częściej.
Jeszcze kilka dni temu nie miałam nic przeciwko Halloween. Miałam przygotowane plany na dzisiaj: chodzenie w kostiumie Sticha po domach i zbieranie cukierków (nie, nie jestem za stara xd). Miałam zrobić jakiś specjalny Halloween'owy post z przebraniem. Wczoraj razem z koleżankami z klasy ubrałyśmy się wszystkie na czarno, umalowałyśmy, miałyśmy maski i chodziłyśmy tak cały dzień. Lecz na lekcji religii ksiądz pokazał nam pewien filmik. Dziesięć powodów, dla których chrześcijanin nie powinien obchodzić Halloween.  Oglądając ten film, trochę myślałam. Film przedstawia, że świętując Halloween otwieramy drzwi dla szatana. My się bawimy, podczas gdy w innych krajach w te święto zabijają dzieci. M.in. stąd wzięły się ozdoby z trupami.. Zrobiło mi się jakoś głupio i razem z moimi przyjaciółkami zmieniłyśmy plany. W tym roku nie obchodzę Halloween. Postanowiłam z przyjaciółką obejrzeć horror i posiedzieć w domu. Nie chce, abyście zrozumieli mnie źle. Nie jestem wrogo nastawiona do osób, które chodzą i zbierają cukierki. Wiem, że dla nich to zabawa. Chciałabym, żebyście obejrzeli ten filmik. W komentarzach możecie mi napisać jakie macie plany na ten dzisiejszy wieczór. Obchodzicie Halloween? Jeśli zbieracie cukierki,koniecznie pochwalcie się w jakim stroju ;) 

Zobacz więcej >

Tatuaże w innej postaci

Po raz kolejny przychodzę do Was z recenzją książek od wydawnictwa Kaktus. Tym razem są to tylko i wyłącznie kolorowanki. Tak się składa, że właśnie taki typ książek najbardziej Wam się podoba. Przynajmniej tak zaobserwowałam i tak wynika z recenzji na moim blogu. Zasugeruję Wam trzy kolorowanki i czekam z niecierpliwością na Waszą opinię. Kto wie, a może któryś wzór Ciebie zainspiruję. Dokonasz wielkiego kroku i zrobisz sobie tatuaż. :)  
 
 Pierwszą kolorowanką, którą Wam zaprezentuję jest "Tatuaże. Książka do kolorowania". Oto książka zawierająca ponad 120 wzorów tatuaży dla dorosłych. Znajdziecie tutaj zarówno wzory znane z przeszłości, jak i zupełnie współczesne. Wypełniając je wybranymi przez siebie kolorami, wyzwolicie talent artystyczny i ducha kreatywności. Tak jak bardzo zachęcająca okładka, tak również bardzo zachęcające są wzory, które znajdują się w środku. Nie będę powtarzać, że taka kolorowanka jest idealna na jesienne wieczory i bla bla bla.. Na pewno to już wiecie i nie raz słyszeliście. Ta książka jest zdecydowanie moją ulubioną.
Zobacz więcej >

Chwila rozkoszy: Candydeluxe.pl

Hej! Na moim blogu pojawiały się już różnego typu recenzje. Były to ubrania, jak i książki. Dzisiaj przychodzę do Was z czymś, czego jeszcze nie było. Mianowicie jest to mała recenzja żelków ze sklepu Candydeluxe.pl . Na stronie znajduje się wiele słodkości. Od gum, po żelki wszelkiego rodzaju i cukierki. Ja akurat wybrałam kwaśne żelki Sugarprova Flirty Sour, ponieważ najbardziej uwielbiam takie żelki, kwaśne.
Każde słodycze z tej strony, pochodzą z autorskiej linii luksusowych słodyczy stworzonej przez pięciokrotną zwyciężczynię turniejów Wielkiego Szlema, wybitną sportsmenkę i bizneswoman - Marię Sharapovą. Produkty są bezglutenowe i wyprodukowane w Hiszpanii. Zakupując je, wspieramy fundację charytatywną Maria Sharapova Fundation, która pomaga dzieciom na całym świecie realizować swoje marzenia.
Pomimo wszystko, żelki dotarły do mnie bardzo szybko. Były szczelnie zapakowane, w estetycznym opakowaniu, na którego tyle widnieje autograf tenisistki. Można saszetkę ponownie zapiąć. Pozwala to na lepsze i dłuższe przechowywanie. Aczkolwiek żelki są tak pyszne, że zjada się je od razu. Jestem specem od kwaśnych słodyczy i musze stwierdzić, że owe żelki nie były strasznie kwaśne. Może nawet i dobrze. Pomimo tego były przepyszne. Nawet nie wiem, który smak najlepszy. Bardzo fajnie, że są one wieloowocowe. Szczerze i z wielką przyjemnością zachęcam do kupna, a przynajmniej do zajrzenia na stronę tego sklepu Candydeluxe.pl . Możecie nawet podarować je na prezent! :D
 
LIPS LIKE SUGAR
"Nie daj się nabrać na nasz słodki uśmiech. Te owocowe usta, serc i gwiazdy są kwaśniutkie, więc zaraz się skrzywisz. Daj buzi!"

Zobacz więcej >

W życiu nie ma przegranych

Zawody, konkursy, olimpiady i inne wydarzenia wyłaniają przed nami zwycięzców. Zwycięzców, czyli osoby, które ciężką pracą i zaangażowaniem zasłużyli sobie na to miano. A co z tymi, którzy również brali udział, lecz to nie oni zostali wyłonieni? Nazywamy ich przegranymi.. Są skreślani i traktowani słabiej. Uważani są za osoby, które się do tego nie nadają, nie potrafią tego i tylko "przypał", ze wzięli udział. Odnieśli porażkę, ale czy to prawda? Jak to mówią: Ostatni będą pierwszymi . Może w złym znaczeniu użyję tego stwierdzenia, ale chciałabym pokazać, że jednak osoby, które nie zajęły miejsca na podium, nie są przegranymi. Oni odnieśli ogromny sukces. To, że nie znaleźli się w pierwszej trójce, nie oznacza ich porażkę. Może mieli zły dzień, albo nie mogli się skupić. Sam udział w jakimkolwiek wydarzeniu jest już wielkim sukcesem. Oni sami dobrze wiedzą, że to co robią jest w miarę ich możliwości. Każda porażka zbliża nad do sukcesu. Człowiek który próbuje, lecz mu się nie udaje, odniósł większy sukces niż ten, który nic nie robi. Osoby takie na pewno zyskają więcej motywacji i chęci do pracy, aby uzyskać wymarzony cel. Same przygotowania i zaszczyt w wystąpieniu jest czymś wielkim. Przegranym jest bowiem ten, który się poddał już na starcie. Nie podjął próby i nie wystartował. Nie spróbował swoich sił, bo nie wierzy w siebie. Podobnie jest w życiu. Każdy jest wygranym, ale pod warunkiem, że próbuje cokolwiek osiągnąć. Każde małe osiągnięcie tj. poprawienie swojego wyniku na lepszy bądź spróbowanie czegoś nowego jest dużym osiągnięciem.   
 
bluzka - Shein  |  spodnie - Shein
Zobacz więcej >

Propozycja na jesienne wieczory

Hej! Co u Was słychać? Popadliście już w ten jesienny nastrój? Jeśli chodzi o mnie, jakoś stałam się bardziej przygnębiona. Na pewno duży wpływ ma na to pogoda, która obecne za oknami nie jest najlepsza. Nie wiem jak u Was, ale u mnie od samego rana pada. Niestety taka pogoda sprzyja obecnej porze roku. Lubię jesień za to, jak pięknie barwi świat. Ale tylko wtedy, gdy nie pada. Wieczorne spacery, bieganie.. Idealnie. Gdy pada deszcz, już nie jest tak fajnie. Wtedy pozostaje nam pobyt w domciu. Dzisiejszy post będzie podzielony na trzy części. Mam nadzieję, że będzie Wam się czytało i oglądało z przyjemnością. Chciałabym przedstawić Wam propozycję na jesienny wieczór: czytanie. Uwierzcie mi, że wieczorami nie ma nic przyjemniejszego od kubka gorącej czekolady i książki...

Pierwsza część dzisiejszego wpisu będzie o książce "Flawia de Luce" z wydawnictwa Vesper . Jest to seria składająca się z sześciu tomów. Obecnie zaprezentuję Wam  pierwsza część, "Zatrute ciasteczko". Książka od pierwszego rozdziału zaczęła mnie interesować. Autor przenosi nas, czytelników w przeszłość. Akcja toczy się latem w sennej angielskiej wiosce Bishop's Lacey. W wielkim domu Buckshaw mieszka wiecznie zapracowany ojciec wraz z trzema córkami. Rolę narratora odgrywa właśnie jedna z nich, Flawia de Luce. Ambitna młoda odkrywczyni przeprowadza eksperymenty chemiczne w laboratorium odziedziczonym po ekscentrycznym wuju. Pracuje nad truciznami. Pewnego ranka na grządce z ogórkami odkrywa trupa. Zostawia probówki i palniki Bunsena, postanawia rozwiązać osobiście kryminalną zagadkę, ku utrapieniu miejscowej policji.
Ta nagradzano i chwalona przez krytyków powieść kryminalna przeznaczona jest zarówno dla młodzieży, jak i dorosłych. Ugryziesz raz to ciasteczko, a nie pożałujesz. Bardzo polecam i zachęcam do czytania ;)
Zobacz więcej >

Cycki do przodu!

Codziennie spotykamy się z opinią innych. Czy mamy coś nowego, starego, zmienimy coś w wyglądzie albo w otoczeniu.. Inni ludzie to wszystko widzą i komentują. Mają bowiem niesamowity wzrok. Takie zmiany widzi się lepiej, niż cokolwiek innego. To jest jak najbardziej naturalne. Nie oszukując, my też lubimy kogoś "obczaić". Nie wszystko podoba się nam i innym. Nasze poglądy są różne, a istnieje przecież wolność słowa. Każdy może mówić co tylko mu ślina na język przyniesie. A teraz odpowiedz sobie na te pytania (tylko szczerze). Ile razy w życiu zmieniłeś swoje zdanie ze względu na inne osoby? Jak często przystosowujesz się do innych? Założę się, że odpowiedzi będą podobne. Ludzie przejmują się opinią innych, ponieważ pragniemy być akceptowanymi przez swoich rówieśników. Nie chcemy odstawać i pomimo innego zdania, zmieniamy je. Nie obstajemy za tym, co uważamy, że jest słuszne. I to jest błąd! Jak to mówią.. Cycki do przodu! Musisz zacząć walczyć o swoje. To co robisz teraz może mieć wpływ na Twoją przyszłość. Jeśli nie odważysz się i nie powiesz Nie! Ja się nie zgadzam. Mam inne zdanie , to uwierz mi, że w przyszłości nie będzie łatwiej. Po co Ty masz się przystosowywać? Jeśli już ma ktoś się dostosować do kogoś, to niech będą właśnie oni. Musimy iść przez życie pewnym krokiem i nie przejmować się tym, co mówią inni. To normalne, ze ich komentarze nie zawsze będą miłe. Ale to nie oznacza, ze musimy się załamywać. Mamy swój styl i swój rozum. Pamiętajmy o tym!

sweter - CNDirect

Zobacz więcej >

W tym wieku? A jednak + Wyniki rozdania!

Serfując w internecie, przeglądając różne portale społecznościowe, natknęłam się na pewną informację. Przeczytałam, że w moim wieku można się zakochać. Tak zakochać, że z tą osoba będziemy prowadzić wspólne życie już do końca. To właśnie skłoniło mnie do dzisiejszych refleksji. Może to dziwne, ale do tej pory byłam zdania, iż miłość w tym wieku nie istnieje. Uważałam, że kiedyś nadejdzie ten czas, ale to jeszcze nie teraz. Mając tyle lat,  można tylko się zauroczyć. Nie jesteśmy na tyle dojrzali, by oddawać te uczycie w całości. Czy my mamy jakąś pewność, że ta osoba będzie z nami na zawsze? Czy może to tylko "zabawa"?  Lecz moja koleżanka uświadomiła mi na przykładzie jej cioci, że właśnie to jest możliwe. Miłość w młodym wieku istnieje. To wydaje się trochę jak z bajki. Miłość od pierwszego spojrzenia, tyle lat razem. Doszłam do wniosku, że to jest możliwe. Musimy jednak spełnić jeden warunek - nie szukać jej. Miłość sama do nas przyszła. Może teraz poruszę inny temat, ale bardzo powiązany z obecnym. Nie wiem czy to taka moda, czy może wszyscy są teraz szczęściarzami i się zakochują. Zauważyłam, ze codziennie dowiaduje się o nowym związku. Co lepsze, nie raz spotkałam się z komentarzem typu: Ona ma chłopaka, zazdroo.. Też chcę. I w tym momencie zaczęły się wielkie poszukiwania. Zadajmy sobie pytanie, czy to ma sens? Miłości nie wolno szukać,gdyż jest to tak jak z przyjaźnią. Jak myślicie, dlaczego wcześniej uważałam, ze w tym wieku nie można się zakochać? Bo widziałam pełno związków, które długo nie przetrwały. Każdy znajdzie swoja drugą połówkę i to bez żadnego większego wysiłku. Jak nie teraz, to za jakiś czas. Na pewno nie raz zakochamy się z myślą, że to ten jedyny lub ta jedyna, po czym okaże się, ze to był błąd.. Człowiek uczy się na błędach. Pamiętajmy, ze ta prawdziwa, jedyna miłość gdzieś na nas czeka. Życzę Wam, abyście ją znaleźli. Nie śpieszcie się z tym. Mam nadzieję, że kiedyś zobaczę zawieszone kłódki właśnie przez Was! A Wy co myślicie o miłości w młodym wieku?

bluzka - Choies

Zobacz więcej >

Obudowy na telefon - funnycase.pl

Hej! Dzisiejszy post znowu będzie odskocznią od codzienności, tzn. tego co zazwyczaj jest na blogu, a mianowicie stylizacji i moich przemyśleń. Przygotowałam recenzję case'ów, otrzymanych w ramach współpracy z firmą funnycase.pl . Temat telefonów nigdy nie zaniknie, gdyż coraz nowsze pojawiają się w sklepach. Oczywiście każdy lubi mieć fajny sprzęt. Ważny jest również jego wygląd. W tym idealnie sprawują się obudowy na telefon. Powodują, że nasz telefon jest wyjątkowy, a na dodatek stanowią dobrą ochronę. Każdemu przecież nie raz telefon upadł na podłogę. Temu zapowiedz nie możemy, ale można uniknąć zniszczeń. Przedstawię Wam sklep, w którym możecie zapatrzeć się w obudowę. Zapraszam do czytania mojej recenzji :)
Funny case jak już wiecie ze wstępu, to firma z etui na nasze telefony. Nie musicie martwić się, że nie ma modelu Waszego telefonu, ponieważ wybór jest niesamowicie szeroki. Wielkim plusem tej firmy jest to, że samemu projektujemy i wymyślamy swoją grafikę. Ile razy szukałeś wymarzonego etui i nigdzie nie mogłeś znaleźć? Teraz to nie problem! Funny case to jedyna firma (którą znam), posiadająca taką możliwość. Dostałam dwa kody obniżające 100% ceny etui i kompletnie nie wiedziałam jaką grafikę wybrać. Miałam zbyt dużo pomysłów, ale ostatecznie się zdecydowałam. Postanowiłam, że jedno etui będzie dla mojego brata, a drugie dla mnie. Jeśli chodzi o kontakt z pracownikami, oceniam go na wielki plus! Odpowiedzi na moje wiadomości otrzymywałam zaraz kolejnego dnia. Również zadowolona jestem z przesyłki. Paczkę otrzymałam w ciągu czterech dni roboczych, więc bardzo szybko. Wszystko było bardzo starannie i  ładnie zapakowane, w kopertę z logiem firmy. Każda obudowa usztywniona była gąbeczką oraz tekturą, co miało chronić przed odkształceniem. Ostatnią rzeczą, o której chcę opowiedzieć jest wykonanie. Obudowy są starannie wykonane. Szukanie czegoś, do czego można się przyczepić jest jak szukanie igły w stogu siana. Etui nie pogrubia telefonu, jest matowe i co najważniejsze - jest dokładnie takie, jakie zaprojektowałam. Teraz przedstawię Wam moje zamówienie:

Zobacz więcej >

Zdjęli maskę, zabolało

Na pewno nie raz zawiodłeś się na kimś. Przyłapałeś kogoś w momencie, gdy był bez swojej maski. No właśnie.. Charaktery ludzie są różne. Są ludzie mili, przyjaźni, punktualni, ale również wredni, chamscy i fałszywi. Oceniając po wyglądzie, nigdy nie strzelimy w dziesiątkę z charakterem. Ludzie mają maski. Mam ja, Ty i także oni. Tak, Ty też. Nawet o tym nie wiesz. Możesz teraz zaprzeczać, ale ja mam na to dowód. W otoczeniu swoich znajomych używasz wulgarnych słów i nie zawsze jesteś świętą osobą. Natomiast na rodzinnym obiedzie, gdzie jest Twoja cała rodzina, jesteś kulturalny i dajesz przykład idealnego dziecka. Właśnie wtedy masz swoją maskę. Maskę ma każdy. Gdy zaczniesz spędzać z kimś więcej czasu, momentalnie poznajesz prawdziwe oblicze tej osoby. Czasami, a nawet często udajemy kogoś innego. Chcemy sprawić dobre wrażenie. Ale po co udawać kogoś kim się nie jest? Wstydzisz się siebie? Nie, więc czemu udajesz kogoś, kim nie jesteś? Bądź sobą i nie zakładaj żadnej maski. Wracając już do głównego tematu.. Ludzie mają różne charaktery. Czasami możemy myśleć, ze kogoś bardzo dobrze znamy, ale tak nie jest. Są również ludzie, którzy są fałszywi. Śmieją się z Tobą, rozmawiają i wszystko jest dobrze. Lecz gdy tylko Ty nie patrzysz, stajesz się głównym tematem plotek. Wady i zalety są bardzo zróżnicowane. Ostatnio bardzo często widzę, że ktoś na kimś się zawiódł. Fałszywość strasznie rani. Niestety to jest nieuniknione. Nie prześwietlimy nikogo na wylot. Mam nadzieję, ze przynajmniej Wy nie macie masek i jesteście sobą. Życzę Wam, abyście otaczali się wokół samych świetnych ludzi. Pamiętajcie, ze charakter jest najważniejszy!
Termin zgłoszeń do rozdania zakończył się we wtorek. Ze względu na to, iż kilka organizatorek nie ma możliwości wylosowania osób, wyniki pojawią się dopiero w przyszłą sobotę.

koszulka - Choies   |  skarpetki - Choies
Zobacz więcej >
R I L S E E E © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka