"Wystartowałem"

Tomek, Tomasz, a dla przyjaciół Tom. Wysoki, niebieskooki brunet, gimnazjalista o niezadowalających wynikach w szkole. Będąc w domu, mama poprosiła go o wytrzepanie dywanu. Zgodził się, lecz we wnętrzu siebie wykrztusił słowa "zrobię to potem". Następnie tata powiedział, że ma wyczyścić i zatankować motor, gdyż nie będzie miał jak jechać do szkoły. Nic z tych rzeczy nie zrobił. Nastąpił poniedziałek. Tomek miał na 8:00 do szkoły. Wstał o 7 i był zaszokowany.. Przypomniał sobie o prezentacji, która miała zadecydować o tym, czy zda, a termin upływał dnia obecnego. Zebrał się szybko. Zostało 15 do dzwonka, a Tom nadal w domu. Mógłby pojechać motorem, lecz nie wlał paliwa, bo zostawił to na później.. Po takim wstępie, przedstawieniu głównego tematu, czas przejść dalej..Wiele razy spotkałam się z osobami, które wszystko zostawiają "na potem". Jaki jest w tym sens? Bezsensowne jest zbieranie, kolekcjonowanie swoich obowiązków i zadań. W pewnym momencie uzbiera się ich tak dużo, że człowiek nie będzie w stanie ich wykonać. Czasami denerwuję się sama na siebie. Nie ze względu na to, iż odkładam wszystko na inny termin. Ja tak nie robię. Jestem osobą tak skonstruowaną, która jak nie zrobi czegoś, co miałam  zaplanowane - zabijcie mnie. Moja psychika wysiada. Może mnie to wkurza, ale i tak wolę być taka jaka jestem. Nie umiałabym zbierać zadań do wykonania. Jak ja wystartuję, tak idę do końca. Tak jest zdecydowanie lepiej. Która oferta wygląda atrakcyjniej: czas wolny, obowiązki, niewykonanie połowy ze względu na brak czasu i stres z tego powodu czy płynne wykonanie obowiązków; zero stresu i dużo czasu wolnego? Niewątpliwe jest, że wybierzesz drugą opcję. Aż przypomniała mi się sytuacja ze szkoły (oh tak, szkoła zawsze jest przydatną argumentacją). Pani zadała zaprojektowanie stroju. Dała na to dwa tygodnie. Razem z moją grupką zrobiłyśmy to dnia następnego, ponieważ nie było lekcji. Po upływie terminu, oglądałyśmy twarze innych, strach ze względu na brak stroju. Wymówka taka jak zwykle: brak czasu. Z tego oto względu pisze dzisiaj na ten temat. Mówi się, że czas przelatuje między palcami niepostrzeżenie szybko, na nic nie ma chwili. Może i tak jest, ale nie musi tak być. Jeśli chcesz, możesz temu zaradzić. Robiąc wszystko po kolei, nie odkładając obowiązków na później, wykonywanie ich bez marudzenia, zdążysz ze wszystkim. Jeśli dobrze pójdzie, zostanie Ci sporo czasu. Zatem wystartuj już teraz i rób to co do Ciebie należy. Znajdź motywacje i dotrzyj do mety w pełni sił. Powodzenia, wytrwałości i wytrzymałości. 


Polecam:

  
prywatny facebook - INSTAGRAM - TUMBLR  - Snapchat: rilseee

Udostępnij ten post

49 komentarzy :

  1. W sumie sytuacja z Tomkiem to dobry przykład. Właściwie to zły no bo nie robi tych swoich obowiązków, ale dobry na pokazanie co się może stać w ostatnim momencie :D Więc tak, ja również wybieram drugą opcję :)

    http://seethelifeofthisbetterparties.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. ja jestem dosc, choc paradoksalnie nie, leniwa, takie zdanie czesto mi sie przewija, ale i tak wiem, ze musze wiec najlepiej od razu haha
    oj to trudny temat:D

    http://karolinaslomka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekny kombinezon!

    Silvervea.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. To prawda! Obecnie uczę się nie zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę, jednak to wymaga naprawdę dużo motywacji.
    Karolina
    Mój blog: http://karolinaprzybyl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Musze w końcu znaleeźć swoją motywacje. Kombinezon ekstra ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Good pictures, have a good day

    http://elegant-e.blogspot.com/
    https://www.instagram.com/elegant_e_blog/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam właśnie problem z tym, że dużo rzeczy odkładam... Staram się to zwalczać i na pewno jest już z tym lepiej u mnie niż było kiedyś ;). Śliczne zdjęcia!
    Pozdrawiam,
    DZIEWCZĘCO.PL

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny kombinezon!
    Dobra historia!
    Nienawidzę niczego odkładać na potem, bo wiem, że to będzie się ciągnęło w nieskończoność.

    http://live-telepathically.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. W pewnym momencie mamy tyle spraw na głowie,że nie zdążymy z każdą..
    Śliczny kombinezon ;)

    http://aasiaablog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam w Twoich postach to, że zawsze dajesz takie przykłady, które idealnie wszystko wyjaśniają :)
    Śliczny kombinezon.
    Zapraszam do mnie :) KLIK

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny kombinezon, mam podobny. Post pewnie otworzy oczy tym co zostawiają wszystko na ostatnią minutę - może się w końcu ogarną ;)
    P.S. Jakby czcionka była ciut większa czytanie takiej ciągłości teksu byłaby zdecydowanie przyjemniejsza.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Historia z przesłaniem, ale ja sam trochę się z Tomkiem utożsamiam :)
    photos-by-mef.blogspot.com zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  13. - Obserwuje blogi jako: Patrycja Labuda
    - Obserwuję instagramy jako: patrycja_1_2
    - Lubię strony fb jako: Patrycja L.
    - E-mail: manina.sweet@gmail.com
    - Baner wstawiony: Tak, widzianeprzezokulary.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Często odkładam coś na później, czas to zmienić :)
    dusiiiak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Druga opcja zdecydowanie lepsza :)

    mój blog

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla mnie jest jasnym, że im więcej się odkłada na później tym trudniej jest sobie z tym poradzić, szczególnie jeśli ma się deadlines. Dla mnie nie ma to jednak żadnego znaczenia, bo nie mam tak wielu obowiązków czy nawału roboty, więc dosyć często odstawiam coś na później i zamiast tego się relaksuję czy nawet pracuję nad sobą (to zaczęło się ostatnio, w fizycznym sensie - ciało). :P

    Oczy Outsidera blog

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja mam tak, że odkładam wszystko na później i i tak tego nie mam czasu zrobić :( Ale robię duże postępy :)
    meegstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. A gdzie uśmiech ??? :D
    http://juliaobi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Widzę kombinezony tego lata są hot, genialnie Ci w nim! :*

    aspektywnie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Zadko kiedy posty takiego typu wydawały mi się ciekawe. Wchodziłam na nie, czytałam pierwsze trzy linijki tekstu i stwierdziłam ze sa to kolejne przemyślenia ktore bardzo podobnie sformułowane czytałam na innym blogu. Wprowadzenie przez Ciebie historii z Tomem spowodowało moje zainteresowanie i przeczytałam cały post. Ja przez te wakacje często odkładam cos na druga chwile, ale juz nad tym pracuje. Pozdrawiam :3 moj blog

    OdpowiedzUsuń
  21. Ślicznie wyglądasz w tym kombinezonie w dodatku jest strasznie cieniutki co dobrze wpływa na upalne dni. :-) Mam podobny tyle,że ze wzorem słoników. :-)

    http://stylistfashioon.blogspot.com/2016/07/balonowa-sesja.html
    Jeśli spodoba Ci się mój blog,to zapraszam do polubienia fanpage: https://web.facebook.com/Stylistfashioon/?ref=aymt_homepage_panel

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ciekawa historia Tomka, taka "z życia wzięta". :) Ja czasem mam podobnie. Odkładam wszystko na potem, a później płacz i lament, że nie mam czasu, albo zapomniałam. Od pewnego czasu staram się robić wszystko od razu i coraz lepiej mi to wychodzi :D PS. Bardzo ładny kombinezon :D

    W wolnej chwili zapraszam do mnie http://lisia98.blogspot.com/ :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Niestety jest tak, że niektórzy ludzie nie potrafią inaczej, odkładają wszystko na później, nawet planowanie zupełnie im nie pomaga. Nie zachęca wizja późniejszego wolnego czasu tylko fakt, że TERAZ mają wolne. I naprawdę współczuję takim osobom :/

    claudine-bloog.blogspot.com --> MÓJ BLOG
    KANAŁ NA YT

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeśli zrobisz coś wcześniej to później masz wolne. Jeśli odłożysz na później-nie zrobisz tak napawdę niczego ;)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja kiedyś odkładałam wiele obowiązków na później, a potem zapominałam to zrobić. Teraz cały czas staram się wszystko robić od razu. Nie zawsze się udaje, ale się nie poddaję. Muszę to przezwyciężyć. Super zdjęcia :D
    Littleredcherrysmile click

    OdpowiedzUsuń
  26. Very lovely! I like this so much,

    ** Join Love, Beauty Bloggers on facebook. A place for beauty and fashion bloggers from all over the world to promote their latest posts!


    BEAUTYEDITER.COM
    INSTAGRAM @BEAUTYEDITER

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajny wpis + zdjęcia typowo wakacyjne SUUPER :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Kiedyś oglądałam program, gdzie prowadząca powiedziała, że najważniejsze, to nie odkładać niczego na później. Te słowa tak wbiły mi się w pamięć, że już od kilku lat się tym kieruje. Ładne zdjęcia :) Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. mądrze to napisałaś, mi by wykonać obowiązki przed wyznaczonym czasem potrzeba wiele siły i chęci ahah
    śliczne zdjęcia
    eerie-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Obserwuje blogi jako: claudia
    Obserwuję instagramy jako: xclaudia_00
    Lubię strony fb jako: Klaudia W
    E-mail: claudiablog@o2.pl
    Baner wstawiony: Tak
    claudia-wojcik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Nigdy nie zostawiajcie wszystkiego na ostatnią chwile. To chyba najgorszy błąd w życiu!

    Blog lifestyle, moda, zdrowie, trening, seks i związki

    OdpowiedzUsuń
  32. To prawda. Sama jestem taką osobą, która jest zbyt leniwa i większość rzeczy zostawia 'na potem'. Kiedy przechodzi co do czego, już jest za późno. Jednak ostatnio kiedy oglądała anime, które nazywa się 'Hyouka' pojawił się tam bohater, który miał motto, cytuję "If I don't have to do it, I won't. If I have to do it, I'll make it quick.", co po polsku oznacza "Jeśli nie muszę czegoś robić, nie robię. Jeśli muszę coś zrobić, robię to szybko.". Najlepiej zrobić coś od razu, a później więcej wolnego czasu, na zrobienie czegoś innego. :)
    Ładnie zdjęcia. Pozdrawiam. :)
    http://juornalduninconnu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Pięknie wyglądasz i te widoki :)
    Zdecydowanie staram się jak Ty wykonywać sprawy na bieżąco, bo pozniej nagromadzi się tego zbyt dużo.

    ---------------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  34. ślicznie wyglądasz :*
    http://xycjpc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. ślicznie wyglądasz! ;)

    zapraszam do mnie:
    ewamaliszewskaoff.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Historia z Tomkiem bardzo fajnie pokazała konsekwencje, jakie może nieść za sobą właśnie to "zaraz, potem, nie teraz". Odkładanie wszystkiego na ostatnia chwilę to nic dobrego na dłuższą metę. Ja też staram się wykonywać wszystko płynnie, aby nie narobiły się zaległości, badź wypisuje listy w czasie roku szkolnego, co muszę ogarnąć w weekend, aby w tygodniu się nie stresować i być przygotowaną. To mi pomaga :) A zdjęcia bardzo ładne, kombinezon idelany na ciepłe dni. Dziękuję bardzo za polecenie mojego bloga, to mega miłe, sprawiłaś mi duży uśmiech na twarzy, pozdrawiam!

    http://ehbruh.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dołączam również do obserwatorów!

      Usuń
  37. W liceum miałam ogromny problem z mobilizacją ale na studiach musiało się to zmienić,bo na każdym kroku słyszałam,że nie są obowiązkowe i jak się nie podoba to do widzenia.
    Teraz nie mam najmniejszych problemów z mobilizacją i wykonywaniem zadan.
    Pozdrawiam i zapraszam
    http://hopploshet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Przepiękne zdjęcia :)
    W WOLNEJ CHWILI ZAPRASZAM DO MNIE NA NOWY POST :)

    KLIK

    MOGĘ PROSIĆ O JEDEN KLIK? Z GÓRY DZIĘKUJĘ :)
    KLIK

    OdpowiedzUsuń
  39. Śliczne zdjęcia. Pozdrawiam jusinx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo ładne zdjęcia :) Pozdrawiam :)

    Zapraszam do mnie :)
    patisonkaaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. Aaaa jak cudownie nad morzem <3

    http://natquaaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz i obserwację, to daje mi motywację do dalszej pracy ♥

R I L S E E E © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka