Zabawa w piaskownicy

Jeszcze kilka lat temu, w wakacyjne słoneczne popołudnie ulice były przepełnione dziećmi. Aż miło było spojrzeć jak młodzież gra w piłkę nożną, jeżdżą rowerami, dzieci bawią się w piaskownicy. Wszystko tętniło życiem, temperatura 30+, słoneczko ogrzewało barki. Wtedy jeszcze prawie wszyscy znali grę w gumę, klasy, podchody. Teraz gdyby o tym wspomnieć, mało kto wie o co chodzi. Prędzej ktoś krzywo się spojrzy, niż w to zagra. Wszystko się zmienia. W XXI wieku już sześcioletnie dzieci posiadają własne telefony, tablety i inne sprzęty. Ja w ich wieku nie wiedziałam co to jest. Może są one szczęśliwe, ale uważam , że bez tych sprzętów dzieciństwo było lepsze. Wraz z technologią zmienia się również klimat. Lata coraz chłodniejsze, zimy coraz cieplejsze.  Może to i pogoda powoduje, że coraz mniej osób wystawia czubki nosów za dom, a ciągle siedzą przed telewizorem bądź komputerem, lecz również to zależy od nas.  Pamiętam jak rodzice wołali na obiad, a dziecko nie chciało wrócić do domu. Wychodziło się zaraz po śniadaniu i czasami nie wracało aż do kolacji. Teraz to ciężko przyjść na obiad, gdyż ciężko jest oderwać się od komputerów. W sumie wiem coś o tym i to mnie smuci. Przeglądając internet można zaobserwować dużą ilość memów dokładnie na ten temat. Wszyscy piszą i narzekają na to, ale czemu tego nie zmienią? Dużo osób dostrzega ten problem, lecz jakichkolwiek zmian nie widać. Cieszę się (ale połowicznie) z tego, iż wprowadzono słynną grę w Pokemony. Pokemon go to taka popularna gra, że chyba opis jest zbędny. Mimo że może powodować złe skutki, wypadki, to ma tę moc wyciągania ludzi na dwór. Szukając tych małych stworków, spotkałam bardzo dużo ludzi. Mieszkam w swoim mieście szesnaście wiosen, ale nie sądziłam, że jest tu tyle młodych osób. Nareszcie coś wyciągnęło ich wszystkich z czterech ścian. To naprawdę fajna zabawa, lecz należy uważać. Dla mnie pokemony to również ogromna motywacja do ruchu. To smutne, ze dopiero gra wyciągnęła nas na dwór. Aczkolwiek nie o grze miał być post. Wracając teraz do głównego tematu i naszej puenty, również zaobserwowaliście tą zmianę? Sądzę, że to może być pytanie retoryczne. Ciężko nie zwrócić na to uwagi. Gdyby była możliwość powrotu do dzieciństwa, w którym było dużo ruchu na świeżym powietrzu, wrócilibyście? Ja z przyjemnością.


  
prywatny facebook - INSTAGRAM - TUMBLR  - Snapchat: rilseee

Udostępnij ten post

48 komentarzy :

  1. Mnie przeraża to, że dzieci w wieku 6 lat potrafią być bardziej obeznane z technologią niż na przykład ja....


    http://roseaud.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z przedmówczynią :)

      Usuń
    2. Jeśli możesz kliknij w linki w najnowszym poście, dzięki ;*
      http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2016/07/co-ciekawego-w-shein-romwe-przeglad.html#more

      Usuń
  2. Oo dla mnie pokemony akurat to zenada. :D ale jesli chodzi o ruch, to sama ludzi zachecam i motywuje!

    http://karolinaslomka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny post!

    Silvervea.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Great pictures, have a good day

    http://elegant-e.blogspot.com/
    https://www.instagram.com/elegant_e_blog/

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi się podoba ta gra, zaczęłam chodzić na spacery zeby szczując tych pokrmonow a tak mi się spodobało ze chyba zacznę spacerować nawet bez żadnego celu, co wcześniej mi się nie zdarzało :3 moj blog

    OdpowiedzUsuń
  6. pokemon go - to spoko gra, ale zbyt niebezpieczna ;/
    Mój blog-zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzieciństwo moje a dzieciństwo dzieci urodzonych w ostatnich 6 latach to zupełnie inna bajka, gdybym miała wybierać i tak wybrałabym swoje:)
    W Pokemon Go chętnie bym pograła haha ale niestety chyba jako jedyna jeszcze nie miałam szansy :)
    Śliczne zdjęcia! :D

    lusialuska.blogspot.com✿

    OdpowiedzUsuń
  8. Technologia psuje świat. Pamiętam, że gdy ja byłam mała wyjście na dwór było nagrodą, a teraz- najgorsze co może spotkać dziecko, przynajmniej w jego oczach. Chętnie wróciła bym do takiego dzieciństwa :)
    Pozdrawiam.

    https://zumurawska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Na szczęście codziennie widzę dzieciaki na boisku, grających w piłkę bardzo długi czas. Bardziej chciałabym, żeby było tak jak w dzieciństwie - więcej czasu na dworze, ale nauki nie chciałabym powtarzać od początku ahha :D

    http://seethelifeofthisbetterparties.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. O wiesz, że sama dzisiaj jak w radiu puścili jakąś starą piosenkę o tym pomyślałam. Ja jestem bardzo zadowolona z tego, że miałam okazje swoje dzieciństwo przeżyć jeszcze gdy nie było telefonów, a komputer był rzadkością. To były cudowne czasy, a teraz mam wspomnienia pościeranych nóg, całych dni na dworze :)
    Świetny wpis i piękne zdjęcia.
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Też uważam, że dzieciństwo bez tej całej technologii było dużo lepsze. Chociaż sama w przedszkolu posiadałam już telefon, a w podstawówce komputer to używałam ich tak rzadko, że to prawie jakbym ich nie miała. Co do wychodzenia na dwór - często spędzam w domu całe dnie, ale głównie dlatego, że nie mam z kim wyjść i mieszkam na strasznym, że tak powiem, zadupiu. Tak czy siak jeśli mam okazję to wychodzę i wracam najpóźniej jak się da!

    W wolnej chwili zapraszam do siebie
    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com
    Blog się spodoba? Zaobserwuj!

    OdpowiedzUsuń
  12. Prześliczne zdjęcia!
    Oczywiście, że najlepsze dzieciństwo to takie w piaskownicy, na podwórku, a nie przed tabletem czy pc...

    OdpowiedzUsuń
  13. To prawda! Teraz większość dzieci przesiedzi na telefonie niż na dworku. Super zdjęcia. Pozdrawiam :)

    two-faces-clare.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Wychowałam się na placu zabaw, w piaskownicy, skacząc na skakance. Całe wakacje spędzałam poza domem, ale teraz jest zupełnie na odwrót. Dzieci siedzą w domu, a nawet jak już wyjdą na pole to też z telefonem. Cieszę się, że wychowałam się jeszcze bez technologii od małego.
    Cudne zdjęcia. Też uwielbiam fotografować naturę ^^

    Pozdrawiam,
    wearealive111.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. cieszę się, że w moim dzieciństwo technologia nie była jeszcze tak rozwinięta :)

    OdpowiedzUsuń
  16. MAGICZNE ZDJĘCIA, JAK ZAWSZE :)

    W WOLNEJ CHWILI ZAPRASZAM DO MNIE NA NOWY POST :)

    DREAMSSTATION- KLIK


    MOGĘ PROSIĆ O JEDEN KLIK? Z GÓRY DZIĘKUJĘ :)
    KLIK

    OdpowiedzUsuń
  17. zgadzam się z tobą. to smutne, że wszyscy zapominają o o wiele lepszych zabawach niż siedzenie przy komputerze. ja osobiście bym się cofnęła do tamtych czasów i zagrała w gumę z dzieciakami z osiedla :)
    http://berry-lifestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Tak, też to zauważyłam. To straszne, place zabaw są puste, a z dworu nie słychać żadnych śmiechów ani krzyków bawiących się dzieci... Marnowanie dzieciństwa...

    Pozdrawiam gorąco ❤❤❤
    http://mademoisellepaulline.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny post i super zdjęcia!
    .
    .
    Co powiesz na obserwację?( Ja już obserwuje)
    Zapraszam do mnie
    http://siforthestyle.blogspot.com (nowa nazwa)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wróciłabym. Boli mnie to jak zachowują się teraz dzieci, choć wina leży na barkach rodziców. Będąc dzieckiem miałam cały czas poobdzierane kolana przez zabawę, nie chciałam chodzić na dodatkowe zajęcia tylko poto, aby móc dłużej posiedzieć na podwórku. A teraz? Jestem zła że mama każe mi wyjść na podwórko, choćby z laptopem, ale aby tylko wyjść na świeże powietrze.
    http://mska-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Jejuu, piękne zdjęcia ^^ OBSERWUJĘ!

    Pozdrawiam serdecznie, |MÓJ BLOG|

    OdpowiedzUsuń
  23. a moim zdaniem jakie pokolenia takie gry i zabawy. Zresztą, mam siostrę w wieku 10 lat i bardzo często wychodzi na dwór z koleżankami, często widzę tez dzieci bawiące się na dworze. I tak, mają te telefony, ale tak jak wspominałam - takie pokolenie. Rodzice myślą, ze my marnujemy młodość przed komputerem a my myślimy ze nasze rodzeństwo młodsze marnuje dzieciństwo. Tak naprawdę nikt niczego nie marnuje :)/Karolina

    Dwie Perspektywy Blog [Klik]

    OdpowiedzUsuń
  24. OLubię odwiedzac twojego bloga.Twoje posty Zawsze fajnie się czyta :)
    Możesz poklikać w ostatnim ? marrstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Your blog is lovely and has great pictures!
    I am following you and would love for you to
    follow back.
    Have a great week! Mimi
    http://inmyprimetime.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Patrząc na moja młodsza siostre ktora spędza cały dzien przed telewizorem/komputerem jestem przerażona. Na całe swoje dzieciństwo spędziłam biegając po dworze :)
    Kayleenbeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Co do Pokemonów masz rację, że smutne, bo dopiero one! Ale wychodzimy dalej z nosem w tym ekranie, wiec nie wiem czy jest tu czym się cieszyć ;)


    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  28. Wychowalam sie na typowym osiedlu:) Nikt nie mial telefonu, nikt nie musial sie umawiac a mimo wszystko potrafilismy sie zbierac i bawic od rana do wieczora:) Pomimo tego ze juz nie mieszkam na tym samym osiedlu to czesto tam bywam i widok jest straszny.. Ani jednego dzieciaka a co dopiero grupki bawiacej sie dzieci. Moze pokemony to tez przestarzaly temat ale przynajmniej wyciagnal miliony ludzi na zewnatrz!:D
    dziekuje za odwiedziny i pozdrawiam serdecznie <3
    http://majorka94.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Pamiętam, że kiedy byłam dzieckiem bawiłam się z innymi do późnej nocy na dworze. Było tak wiele zabaw i gier na świeżym powietrzu, że nigdy się nie nudziłam;)
    Pełna pasji

    OdpowiedzUsuń
  30. Też uważam, że to smutne, że 6-latki nie wiedzą co to gra w klasy/gumę, za to znają wszystkie najnowsze aplikacje na telefon.

    http://crafty-zone.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Przepiękne zdjęcia oby tak dalej. Wiele sukcesów i pozdrawiam cieplutko. kiroku-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Ostatnio myślałam o tym samym, za moich czasów dzieciństwo było super. Teraz tylko tablety i telefony ale cieszę się z tego, że chociaż mój syn wszystkie te rzeczy ma to rzuca je w kąt i goni, bawi się na świeżym powietrzu jak kiedyś ja, chociaż kiedyś było więcej dzieci i było zdecydowanie weselej.
    Jeśli możesz kliknij u mnie w najnowszym poście

    ---------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  33. moj synek ma 3,5 roku i na razie z checią bawi się w piaskownicy i inne zabawy odpowiednie dla jego wieku, ale korci go do wszystkich sprzętów typu tablet czy komputer

    OdpowiedzUsuń
  34. nice
    http://iamaliyankhan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Milena, również to widzę, tą zmianę. Kiedy ostatnio spacerowałam sobie ulicą warszawską zauważyłam jakie nastąpiły ZMIANY. Wielkie zmiany. Boli mnie to, że widziałam małego chłopca trzymającego w ręku wielki telefon, większy od jego ręki. To smutne. Kiedy ja miałam 9 lat, bujałam się na wielkiej oponie od tira, a teraz? Hah. Może ta gra wyciąga ich z domu, ale co z tego? Skoro i tak zwycięży technologia.
    http://juornalduninconnu.blogspot.com/2016/07/zacznij-pracowac-nad-soba-nie-ogladaj.html

    OdpowiedzUsuń
  36. masz rację, dzieci już nie wychodzą tak na dwór i nie spędzają tyle czasu na świeżym powietrzu. Pokoemon go to naprawdę fajna opcja, inna niż zwykłe gry
    photos-by-mef.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo dobry post :)
    queenxfangle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo ładne rzeczy, jeżeli budżet mi na to pozwoli na pewno się na coś skuszę :) Życzę powrotu do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  40. Sliczne zdjecia! Czasy sie zmieniaja - niekoniecznie na lepsze...

    OdpowiedzUsuń
  41. Dzieciństwo kiedyś było prawdziwe - teraz dzieci je marnują.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz i obserwację, to daje mi motywację do dalszej pracy ♥

R I L S E E E © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka