Stajesz się na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś

Jestem przekonana, że każdy z Was przeczytał lub obejrzał film na podstawie książki "Mały Książę". W wyjątkowych sytuacjach może być tak, że tylko  usłyszałeś parę słów na ten temat. Tak czy inaczej, książka jest warta uwagi. Przytoczę jednak krótkie streszczenie, które oczywiście znalazłam w niezbędnym internecie.. Mały Książę jest to opowieść o chłopcu, który mieszka na asteroidzie B-612. Opiekuje się on każdego dnia pewną różą, lecz jest to zajęcie wbrew pozorom niełatwe, gdyż róża jest bardzo wymagająca. Książę w końcu nie znosi jej dąsów i opuszcza asteroidę. Wybrał się na bliskie planety. Na pierwszej planecie spotkał króla, który próbował nim rządzić. Na drugiej planecie spotkał Próżnego, który kłaniał się przed chłopcem i nauczył go klaskać. Na następnej planecie spotkał Pijaka, który pił, bo się wstydził, że pił. Na czwartej planecie spotkał Bankiera, który liczył gwiazdy. Na piątej planecie spotkał Latarnika, którego planeta była tak mała, że dzień trwał 1 minute. Na następnej planecie spotkał Geografa, który polecił mu planetę Ziemie. Na ziemi spotkał lisa, róże, żmiję, kwiat, Zwrotniczego, Kupca no i wreszcie pilota. Lecz na sam koniec chłopiec zatęsknił do róży, a jedynym sposobem powrotu na swoją planetę była śmierć. Żmija ukąsiła Małego Księcia, a on duchem wrócił do róży. Tak jak jest tam wspomniane, Mały Książę spotkał lisa, symbol mądrości i przebiegłości, w utworze ponadto symbolizuje trudną do oswojenia ufność. Zwierze bardzo mądre, które powiedziało bardzo piękne słowa. Stajesz się na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś. Decyzja oswojenia niesie w sobie ryzyko łez. Nigdy jednak nie żałuj znajomości z kimś, przez kogo byłeś chociaż przez chwilę szczęśliwy. Niby wszystko jasne, ale o co dokładnie chodzi? Często poznajemy nowe osoby. Osoby, z którymi po jakimś czasie musimy się rozstać. Kilometry jako przeszkoda nie muszą kończyć znajomości. To już tylko nasza decyzja, my jesteśmy odpowiedzialni za przyjaźń. Właśnie w tym momencie stajemy się odpowiedzialni za oswojoną przyjaźń, która jednak może przynieść łzy. To wszystko zależy od tego jak będziemy ją pielęgnować. Nie każdy da radę jej utrzymać. Jednak nie warto żałować niczego. Mogą popłynąć łzy, ale wspomnienia i tak zostaną. Nic nie dzieje się przez przypadek. Zapoznając się z nowymi ludźmi, musimy być świadomi tego, że kiedyś stracimy ich. Każdy może słowa lisa rozumieć inaczej. Może powiązać to z odpowiedzialnością za zwierzęta, które jest jak najbardziej słuszne. Jakiś czas temu napisałam na ten temat post, dlatego poruszyłam trochę inną stronę tego cytatu.  A Ty jak rozumiesz słowa lisa? Jestem ciekawa, czy powieść również poruszyła Ciebie tak jak mnie.

Zobacz więcej >

Czy pierwszy raz musi być straszny?

 Rodzisz się. Robisz pierwszy krok, wypowiadasz pierwsze słowa, pierwsze wspólne wakacje, pierwszy dzień w szkole, pierwsza randka, pierwszy pocałunek, pierwsze dziecko, pierwsze wakacje za granicą, pierwsze... W życiu każdego człowieka coś musiało mieć swój debiut, premierę. Już rodząc się, robisz pierwszy oddech. Pierwszy nie oznacza, że też go nie było. Każdego dnia robisz od nowa pierwsze kroki. Pierwszy posiłek, pierwsza rozmowa przez telefon w danym dniu. Czy to piątek, czy sobota, ciągle próbujesz czegoś, od początku zaczynasz. To czemu boisz się próbować zupełnie nowych rzeczy? Przykładowo: na myśl o pierwszym skoku na bungee przechodzą Cie dreszcze. Nie chcesz tego robić. Mówisz sobie, że dobrze jest jak jest. Po co Ci ta nowa rzecz. Ludzie często narzekają na codzienną rutynę. Zero nowości, codziennie to samo. Dzień jak co dzień . Ale jak to ma się zmienić, skoro nie chcesz próbować temu zapobiec? Nowe  nie oznacza, że złe. Po to jest na świecie tyle rzeczy, żeby człowiek to odkrywał. Żeby urozmaicał swoje życie. Ciągłe hamowanie się nic nie wniesie. Nie bój się i bądź odważny. Wprowadź do życia trochę adrenaliny. Jeśli byłeś w parku rozrywki i zawsze bałeś się, nigdy nie wszedłeś na karuzele, zmień to. A może Ci się spodoba? Nie wszystko musi pasować Tobie, ale zawsze warto próbować. Wspomnienia są, rutyna zniszczona. Bądź tak jak małe dziecko. Ciekawe, dociekliwe i rób masę pierwszych kroczków. Zobaczysz, że nie pożałujesz. To jak? Teraz chciałabym życzyć wszystkim wesołych, rodzinnych, spokojnych i radosnych Świąt Wielkanocnych. Mokrego Śmigusa Dyngusa!
Zobacz więcej >

Ty, ja i szafa - Wholesale Buying

Pada, pada, pada.. Moje pytanie brzmi: gdzie jest słoneczko? Kalendarzowa wiosna już się rozpoczęła. Brakuje teraz okazania tego w praktyce. Ja już chcę, aby było ciepło. Wtedy mam więcej siły, energii i motywacji do wykonywania jakichkolwiek czynności. Rolki, rower, więcej spędzania czasu na świeżym powietrzu. Skoro mowa o zmianie pogody, to należy również zmienić ubrania. Ciepłe sweterki, bluzy idą już w kąt. Czas na przewiewne koszulki i płaszczyki. Podobny post pojawił się kila dni temu z ową różnicą, że był to przegląd sklepu Shein. Dzisiaj nadszedł czas na Wholesale Buying. Zbliża się kwiecień i wraz z nim - egzaminy. Postanowiłam pokazać Wam kilka moich propozycji na eleganckie stylizacje. Jak można zauważyć, uwielbiam pastelowe kolorki. Uważam, że stylizacje w takich tonacjach mają charakter typowo wiosenny i letni. Mam nadzieję, że trafiłam w Wasz gust. Jak zwykle w komentarzach czekam na Wasze opinie.
koszula  |  spodnie  |  torebka  |  buty
Zobacz więcej >

Paryski tydzień mody & Ptaki i Motyle

Pamiętasz jak napisałam post na temat kolorowanek, które pozwalają odstresować się? Możesz ( nie) wierzyć, ale to naprawdę pomaga! Spodobało mi się, ponieważ nie tylko zajmuję jakiś swój czas i przez to siedzę mniej w internecie. Pomaga to również w "zabiciu nudy", rozwinięciu swojej kreatywności, w uspokojeniu się. Tworząc książkę razem z autorem, rozwijamy się,  nie cofamy. Na blogu zawitało już sporo książek. Dzisiaj będą dwie kolejne kolorowanki: Paryski tydzień mody oraz Ptaki i Motyle, które otrzymałam od Wydawnictwa Kaktus. Dziękuję bardzo! Nie będę owijać w bawełnę, więc od razu przejdę do recenzji. Oto jak sam autor opisuje jedną ze swoich nowości, książkę kolorowych zakupów: ,,Książka „Paryski tydzień mody” zawiera pełne uroku, gotów do wypełniania kolorem ilustracje eleganckich, ale i dziewczęcych strojów oraz modowych dodatków nie tylko z francuskich wybiegów. Wszystko zależy od twojej wyobraźni – baw się i relaksuj, dobierając wzory i kolory. Od geometrycznych zawijasków po kwiatowe stylizacje czy poetyckie arabeski… – wybór należy do ciebie!" Zdecydowanie zgadzam się z autorem. Do wyboru książki zachęcił mnie już sam tytuł. Uważam, że jeśli ktoś lubi bawić się w projektanta, to jest coś dla niego. Wystarczy ta książka, kredki i wyobraźnia - oto cały ekwipunek do dobrej zabawy.  Warto podkreślić, że nie jest to zwykła kolorowanka dla x-latków. Nadaje ona się również dla starszego pokolenia, dla każdego. Kolorowanka jest uniwersalna. Co więcej mogę powiedzieć o tej kolorowance? Sam przekonaj się jaka ona jest. Nie pożałujesz. Oto kilka stron z opisanej książki:
Zobacz więcej >

Całą rundę walczymy sami ze sobą

Sytuacja z życia codziennego. Masz podjąć jakąś decyzje. Może być związana z wyborem bułki w sklepiku szkolnym, bądź pomiędzy nauką a znajomymi. Odpowiedź w takich sytuacjach wydaje się, że przyjdzie szybko. Nie będzie trudna, lecz oczywista. Aczkolwiek w Twojej głowie siedzą dwa głosy. Każdy podpowiada coś innego. Nieco trudniejsza akcja wydarzeń, rozstanie. Chcesz rozstać się z tą osobą, ale w sercu czujesz, że jednak nie. Masz mętlik w głowie. Walczysz sam ze sobą. Szukasz pomocy. Nikt nie może Tobie pomóc w takiej sytuacji. Takich sytuacji można wymieniać wiele. Dzień by się skończył, a przykłady wręcz przeciwnie. Warto jednak wspomnieć o czynnościach, które nie są obowiązkowe. Mam na myśli zachowanie w stosunku do innych. Zapewne lubisz popisywać się przed znajomymi, gdy nadarzy się taka sytuacja. Możesz sprawić, że ludzie dookoła Ciebie będą rozweseleni, zbierzesz brawa kosztem kogoś innego. Twoja popularność wzrośnie poprzez upokorzenie innej osoby. Możesz to zrobić, ale nie musisz. Siedzi w Tobie diabełek i aniołek. Dobra i zła strona Ciebie. Gdy skorzystasz z oferty "ciemnej" strony, będziesz miał wyrzuty sumienia. Nie zawsze, ale przeważnie żałujesz tego. Uległeś pokusie. Nie walczyłeś. Niektórzy uważają, że nie mogą tego kontrolować. Myślą błędnie, ze to nie od nich zależy.  Wręcz przeciwnie. Nie jest tak, że zły głos jest silniejszy od dobrego. Każdy jest na równi. To tylko Twój umysł. Wybór zależny od Ciebie,  od tego jaką masz  wolę. Nie zawsze jest łatwo rozróżnić, który głos jest tym właściwym. Czasami trudno jest wybrać ta dobrą drogę. Zdarza się, ale najważniejsze jest, aby w sytuacjach jasnych, przejrzystych jak najczęściej wybierać kochanego aniołka. Tą jasną stronę. Możesz spytać się dlaczego, ale odpowiedź może być krótka. Wybierając złośliwy głos, masz satysfakcje przez pierwszą chwilę. Wybierając ten dobry głos, masz satysfakcje na długi czas. Nie zawsze od razu. Możesz to dostrzec po pewnym czasie, ale na dłuższy okres.
koszula - Shein   |   spodnie - Shein 

Zobacz więcej >

CIY: Biszkopt z brzoskwiniami

Wielkimi krokami zbliżamy się do wiosny. Już  nie mogę się doczekać momentu, w którym pozostawię w szafie kurtkę. Dzisiejszy wpis będzie z lekkim akcentem wiosennym. Dawno nie pojawiało się tu nic dotyczącego kuchni. Korzystając z okazji, iż jestem obecnie na rekolekcjach do bierzmowania, zaplanowałam sobie właśnie ten post. Ostatnio polubiłam eksperymentować z różnymi produktami i od czasu do czasu coś upiec. Ubolewam nad tym, że niestety mam mało czasu. Mam nadzieję, ze jak tylko to się zmieni, będę więcej pojawiała się w kuchni. Dzisiaj przedstawię Wam przepis na biszkopt z brzoskwiniami. Przepis nie należny do najprostszych, ale uwierzcie, że warto spróbować. Wypiek zaspokoi Wasze kubki smakowe i to jest zagwarantowane. Uważam, że już na sam widok zdjęć ślinka poleciała. Nie będę robiła zbędnego długiego wstępu, także od razu przejdę do przepisu...

Składniki (ciasto):
8 jajek; 8 łyżek cukru; op. cukru waniliowego; 8 łyżek maki pszennej; 2 łyżki mąki ziemniaczanej; 1.5 łyżeczki proszku do pieczenia.
Składniki (krem):
100g białej czekolady; 1 szklanka mleka; 3 jajka; 3 łyżki cukru kryształu; opakowanie cukru waniliowego; 3 łyżeczki żelatyny; 0,5 szklanki śmietany 30%;  2 łyżki cukru pudru; puszka brzoskwiń; 2 opakowania galaretki pomarańczowej; skórka pomarańczy

Sposób przygotowania: 
1. Ciasto: białka ubijamy na sztywno. Porcjami dodajemy cukry i ubijamy, aż sie rozpuszczą. Następnie, ubijając, dodajemy po żółtku. Delikatnie mieszamy z przesianymi mąkami i proszkiem, Ciasto przelewamy do formy (22x36 cm) i pieczemy ok.25 minut w 175*C.  Studzimy i kroimy na 2 blaty.
2. Krem: mleko gotujemy. Czekoladę łamiemy w kostki. Jajka ubijamy na parze z cukrami (kryształem i waniliowym). Nie przerywając, powoli wlewamy mleko. Dodajemy czekoladę i mieszamy do rozpuszczenia.
3. Żelatynę rozpuszczamy w 0,5 szkl. gorącej wody. Studzimy i mieszamy z kremem. Chwilę chłodzimy (krem nie powinien stężeć).
4. Śmietanę ubijamy z cukrem pudrem. Delikatnie mieszamy z kremem. Brzoskwinie kroimy w kostkę =, mieszamy z kremem.
5. Na spodni blat biszkopta wykładamy krem. Chłodzimy do stężenia. Galaretki rozpuszczamy w 3 szkl. wrzącej wody. Chłodzimy do lekkiego stężenia. Wykładamy na krem i przykrywamy drugim biszkoptem. Ciasto chłodzimy 8-10h.
6. Na koniec możemy posypać pudrem, bądź polać polewą czekoladową. Wierzch dekorujemy skórą pomarańczy tak, jak na zdjęciach. 
Smacznego! 

Zobacz więcej >

Napisz swój list, popraw przyszłość

Nie raz zrobiłeś coś w zły sposób. Chciałbyś to cofnąć i mówisz sobie, że następnym razem zrobisz to inaczej. Jesteś człowiekiem, popełniasz błędy. Uczysz się na nich i gdyby była możliwość, nie popełniłbyś tego samego złego czynu po raz kolejny. Tworzysz w głowie taką swoją listę, którą przeczytałbyś młodszemu sobie. To są takie wskazówki na życie. Postanowiłam, że ja taki list napiszę. Własnie ten post, ten wpis jest moją kartka, która zaraz zostanie zapisana. Droga młodsza ja, oto kilka wskazówek na przyszłość...
Po pierwsze nie patrz na innych. Nie ulegaj tak łatwo. Sama podejmuj decyzje. Ważne, by była ona dobra dla Ciebie. Nie czekaj aż zrobi to ktoś, a Ty pójdziesz za nim, tylko sama działaj. Nie rezygnuj z czegoś, dlatego ze znajomi tego nie robią. Miej swoje zdanie! Oszczędzaj i nie wydawaj wszystkich pieniędzy, które dostaniesz od razu. Odkładaj i nie wydawaj na głupoty, które i tak walniesz w kąt. Zaśmiecisz tym pokój. Kolejną rzeczą jest.. Ciesz się chwilą! W swoim życiu nie myśl o tym co było, ani o tym co będzie. Wykorzystuj każdą chwilę. Nie marnuj czasu na różne błahostki. Korzystaj z dzieciństwa póki możesz. Nie spędzaj tyle czasu przed komputerem, nie uzależniaj się. Żyj w realnym świecie, a nie tylko facebook'iem. Skup się na jednej, dwóch rzeczach w 100%. Nie musisz być dobra we wszystkim, więc nie wsadzaj rąk w milion rzeczy na raz. Wybierz jedna rzecz i skup się na tym. Nie ilość, a jakość się liczy. Po co brać udział w dziesięciu rzeczach na raz bez rezultatu? Lepiej poświęć czas na jedną rzecz, ale tak, by być numerem 1. Nie można mieć wszystkiego na raz. Nie przejmuj się aż tak swoim ciałem. Ciało ciągle się zmienia. Dbaj o siebie, zdrowo się odżywiaj, ale nie wymawiaj sobie jaka to nie jesteś. Daj sobie spokój z dietami w tym wieku. Ciągle się rozwijasz. Dostrzegaj swoje atuty. No a na sam koniec, nie denerwuj się tyle. Nie warto. Nie przejmuj się wszystkim, zostaw to innym. Zapamiętaj te wskazówki. A teraz Twoja kolej czytelniku. Na co czekasz? Napisz swój list.

Zobacz więcej >

Motywacja jest tym, co pozwala Ci zacząć.

Przemyślenia, przemyślenia i przemyślenia. W kółko to samo. Pewnie Was tym zanudziłam, ale to najlepiej mi wychodzi. Już zapomniałam jak to jest pisać o tym, co się dzieje u mnie, co słychać. Jest natłok tego wszystkiego, ale z drugiej strony wiem, że każdy ma swoje życie. Nie ciekawi, a przynajmniej nie powinno ciekawić go życie innych.  Skupiłam się tylko na tej jednej tematyce. Dzisiaj tak dla odmiany napisze kompletnie coś innego. Mianowicie jest to post - motywacja. Wiem, ze niektórzy mają czasami dołka, są przytłoczeni.  Postanowiłam połączyć kilka cytatów, mądrych zdań w całość. Tak oto powstał ten tekst... Do­wodem od­wa­gi nie jest um­rzeć, lecz żyć. Czymże jest życie, jeśli nie sze­regiem nat­chnionych sza­leństw? - Trze­ba tyl­ko umieć je po­pełniać! A pier­wszy wa­runek: nie po­mijać żad­nej spo­sob­ności, bo nie zdarzają się co dzień. Każdy z nas ma władzę, gdy jest całko­wicie prze­kona­ny o słuszności te­go, co robi. Czas - bez­li­tos­na pot­worność. Lecą godzi­ny, dni, ty­god­nie, bez znacze­nia i wa­gi, aż rap­tem se­kun­da i oka­zuje się, że nie sposób jej cofnąć, nie sposób wymazać.  Lecz nikt nie może tra­cić z oczu te­go, cze­go prag­nie. Na­wet kiedy przychodzą chwi­le, gdy zda­je się, że świat i in­ni są sil­niej­si. Sek­ret tkwi w tym, by się nie poddać.Nie pat­rz wiel­ce w przeszłość, która prze­minęła i nie zaw­ra­caj so­bie głowy przyszłością, która nie na­deszła. Żyj te­raźniej­szością i spraw, by była war­ta wspomnień. Nie bądź po­dej­rzli­wy - nie doszu­kuj się wszędzie sensu. Nie prag­nij być lep­szym od in­nych, naj­pierw bądź sa­mym sobą. Żyj chwilą, jak­by to była os­tatnia chwi­la two­jego życia. Twój los zależy od Twoich nawyków. Najlepszy czas na działanie jest teraz! Jesteś jedyną osobą na świecie, która może wykorzystać Twój potencjał. Potykając się, można zajść daleko; nie wolno tylko upaść i nie podnieść się. Trzeba się nauczyć ponosić porażki. Nie można stworzyć nic nowego, jeżeli nie potrafi się akceptować pomyłek. Życie zaczyna się tam, gdzie kończy się lęk. Im coś bardziej Cię denerwuje, tym bardziej jest przeznaczone właśnie dla Ciebie - jest Ci potrzebne. Gdy przestaje Cię denerwować, stało się zbędne, ponieważ lekcja została przyswojona. Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem. Jesteś projektantem swojego przeznaczenia. Jesteś jego autorem. Sam piszesz historię. Pióro tkwi w Twoim ręku, a wynik zależy od tego, co wybierzesz. Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet gdy jesteś smutny, ponieważ nigdy nie wiesz, kto może się zakochać w Twoim uśmiechu. Za dwadzieścia lat bar­dziej będziesz żałował te­go, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zro­biłeś. Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le po­myślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. 
Zobacz więcej >

Śniła mi się we śnie rzeczywistość. Z jaką ulgą się obudziłem.

Są teraz dwie opcje. Czytasz to po północy, bądź w dzień, ponieważ w momencie publikacji spałeś. No właśnie. Sen to najlepszy sposób na odpoczynek, zrelaksowanie się i wyłączenie od rzeczywistości. Większości osób budząc się o poranku, tęskni już za łóżkiem i pragnie tylko tego, aż nastanie noc. Wtedy znowu wejdzie pod kołderkę do swojego królestwa. Zaśnie i odpłynie. Odpłynie w nieznane, będzie śnić. Są osoby, które śpią ponad 10h, 8h, ale tez i 2/3 godziny. W momencie kiedy ten post został opublikowany, teoretycznie wszyscy powinni spać. Niestety są tacy ludzie (czyt. ja), którzy myślą, że wystarczają im dwie godzinki snu. Mało i krótko śpią. Ja dobrze zdaje sobie z tego sprawę, że źle robię. W ciągu dnia jestem niewyspana, nie myślę racjonalnie. Niestety doba jest za krótka, a obowiązki przerastają te 24 godziny.  Przeciętny człowiek potrzebuje minimum 8h wyłączenia się poprzez spanie. Pomimo tego, ze może wydawać się Tobie, ze potrzebujesz mało godzin snu - mylisz się. Są na pewno tego konsekwencje, których nie koniecznie musisz dostrzegać gołym okiem. Wiem, ze najlepiej w nocy byś nie spał, a zrobił to przez cały dzień. Niestety dzień to dzień, noc to noc. Taka część "kazania" już za nami. Teraz przejdę do tego, na czym głównie chciałabym się skupić. Od wieków ludzie mają sny, ale nie wszyscy je pamiętają. Każdej nocy wkraczamy w świat snu i często jest to dla nas świat nieznany, w którym nie zawsze jesteśmy sobą. W snach poznajemy różne istoty, różnych ludzi. Czasem są to osoby znajome, krewni, przyjaciele… a ludzi, którzy dawno zmarli uważamy za żywych. W snach przeżywamy różne stany i emocje. Przytrafiają się nam najpiękniejsze historie; wtedy jesteśmy szczęśliwi, śmiejemy się. A czasem widzimy przerażające sceny, ogarnia nas paniczny lęk i wtedy jesteśmy przerażeni, płaczemy. Jest kilka rodzai snów. Są sny świadome, czyli takie, w których my decydujemy co ma się wydarzyć. Czasami jeden sen śni nam się kilka razy. Należy on do snów symbolicznych. Zawiera w sobie wskazówkę dla nas. Z kolei sny fizyczne to sny, które powstają w umyśle śpiącego na skutek zewnętrznych lub wewnętrznych czynników. Przykładem może być sen, w którym dzwoni telefon, a w rzeczywistości dzwoni nam budzik. Sny odreagowujące są jednymi z najbardziej popularnych typów snów, są przeciwieństwem naszych przeżyć. Mogą być odpowiedzią psychiki na rozmyślanie o pewnych problemach lub reakcją na oglądane filmy bądź obrazy. „Sny te są okruchami dnia wczorajszego”. Z reguły są to sny o niewielkim znaczeniu jednak mogą powiedzieć nam sporo o aktualnym stanie psychicznych osoby śniącej. Sny prorocze odwołują się bezpośrednio do zdarzeń które wkrótce mają nam się przytrafić. Jak widzisz, jest wiele rodzai. To co nam się śni, nie jest bez powodu. Ma jakieś znaczenie.

Zobacz więcej >
R I L S E E E © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka