Żywiołowy człowiek

Żywioły to podstawowe elementy, z których składa się cały świat. Czy zatem człowiek może być żywiołowy? Często używamy takiego określenia. Mamy na myśli osobę gwałtowną, niepohamowaną, nieujarzmioną, nieokiełznaną. Ma to jakikolwiek związek z pierwotnym znaczeniem słowa żywioły? Oczywiście. Znamy cztery żywioły: woda, ziemia, powietrze i ogień. Istnieje koncepcja, według której każdy z nas reprezentuje jeden z czterech wymienionych żywiołów. Każdy z nas jest inny, stąd tyle konfliktów i nieporozumień. Ludzie żywiołu Powietrza nie mogą być pozbawieni towarzystwa innych ludzi. Żyjąc w samotności, pozbawieni dopływu informacji i różnorodnych wrażeń płynących ze środowiska, usychają i więdną. Muszą przebywać jeśli nie wśród ludzi, to w otoczeniu dzieł sztuki. Osoby te wykazują ponadprzeciętną zdolność uczenia się i wielką ciekawość świata. Mogą to być osoby atrakcyjne pod względem towarzyskim, tryskające dowcipem i imponujące bystrością umysłu. Ludzie żywiołu Ognia  potrzebują działania, rozmachu, dużo przestrzeni i niezależności. Od otoczenia oczekują podziwu i akceptacji. Często działają pod wpływem impulsu. Nie ma dla nich przeszkód, śmiało rozwijają wszelkie inicjatywy, projekty i przedsięwzięcia wymagające dużego nakładu energii. Pochłonięci realizacją życiowych pasji, spalają się, nie czując zmęczenia. Nie mogą usiedzieć w miejscu. Zawsze coś musi się dziać wokół nich. To królowie życia. Ludzie żywiołu Wody mają potrzebę emocjonalnej bliskości z drugim człowiekiem. Jedno spojrzenie może dla nich pomieścić ocean znaczeń. Mają świetne wyczucie potrzeb innych ludzi - wrażliwość i inteligencja emocjonalna to ich najważniejsze zalety.Często potrzebują odosobnienia, by w ciszy uporządkować i zrozumieć swoje emocje. Bywa też, że z powodu nadwrażliwości zamykają się w sobie. Ludzie żywiołu Ziemi są praktyczni. Nade wszystko mają potrzebę zapewnienia sobie w życiu poczucia bezpieczeństwa. Nie lubią zmian, wolą stabilne zakorzenienie w materialnym świecie. Zazwyczaj bez trudu osiągają też wysoką pozycję w społeczeństwie. Nigdy nie marnują owoców swojej pracy i konsekwentnie skupiają się na konkretnych celach. Wielu spośród nich odznacza się talentem organizatorskim i dużą dozą zdrowego rozsądku. I czasami tylko żałują, że coś im jednak w życiu ucieka…. Który żywioł odzwierciedla Ciebie?
 sukienka - Shein
Zobacz więcej >

Momentalna zmiana

Szatynka z piegami. Wysoka, szczupła Zosia. Pilna uczennica. Interesuje się czytaniem książek. Uwielbia poszerzać swoją wiedze, a jej celem jest ukończenie szkoły z czerwonym paskiem. Przychodzi jej to łatwością i bez problemów. Jej życie towarzyskie kończy się w momencie wyjścia ze szkoły. Pewnego dnia Zosia poznała koleżankę, Anię. Ania to złotowłosa, typowa imprezowiczka. Rzadko zdarza się, że do dzienniczka wpadnie jakaś pozytywna ocena. Zbliża się koniec roku. Ania musi poprawić się z matematyki. Z tego powodu zwróciła się o pomoc do Zosi. Dziewczyny spotkały się kilka razy, zaprzyjaźniły się. Pewnego dnia Ania zaprosiła Zosię na imprezę. Tego dnia wszystko się zmieniło. Przyjaciółki świetnie się bawiły. Zosia opuściła się w nauce, częściej spędzała czas poza domem, na imprezach. Jej oceny zniżyły się do średniej 3.5. Stosunek do bliskich uległ pogorszeniu. Pyskowała, robiła co chciała. Życie naszej bohaterki zrobiło obrót o 180 stopni. Ale czy ona zdaje sobie z tego sprawę? Często właśnie bywa tak, że nowe znajomości potrafią zmienić ludzi. Ulegasz innym, działa otoczenie, naciska innych. Zmiany mogą być pozytywne, ale również negatywne tak, jak to jest w powyższej wymyślonej i mocno wyolbrzymionej sytuacji. Mogą to być zmiany świadome, ale również niezauważalne i można nawet powiedzieć, że odruchowe. Uważam, że nie ważne czy to zmiany na plus/minus, ale nie jest to dobre. Moim zdaniem człowiek nie powinien zmieniać się dla innych. Nie ważne czy świadomie, albo i nie. Prawdziwi znajomi, przyjaciele, a nawet koledzy powinni zaakceptować Ciebie w całości. Zmiany wynikają tylko z tego, że jednak nie jest się tolerowanym w 100% w grupie znajomych.  Mam nadzieję, że podzielasz moje zdanie. Jeśli jesteś w podobnej sytuacji, ocknij się. Taka znajomość nie jest niczego warta,jeśli masz się dla kogoś zmieniać. Dotyczy to zarówno przyjaźni, jak i związków. Pamiętaj, nie zmieniaj się dla innych. Zmieniaj się tylko i wyłącznie dla siebie.

Zobacz więcej >

Milion kotów & Nie ma jak w domu

Egzaminy, egzaminy i po egzaminach. Jestem przekonana, że u niektórych osób stres dosięgnął szczytu. Na szczęście już koniec i teraz zostało dociągnąć tylko do czerwca. Jak to mówią "byle do wakacji". Dzisiaj znowu odejście od monotonnych postów, które mimo wszystko są najbardziej chwytliwe na blogu. Przychodzę obecnie do Was z dwiema książkami. Są to kolorowanki z serii książek, które pomagają pozbyć się stresu. Pokazałam Wam już dość dużo kolorowanek tego typu. Tym razem jest zauroczona w stu procentach, a nawet dwustu! Książeczki mają na okładkach elementy pozłacane. Dodaje to uroku i takiej wielkiej zachęty. Poniżej dodałam zdjęcia, więc sami możecie zauważyć. Kolorowanki otrzymałam od najlepszego wydawnictwa, a mianowicie od Wydawnictwa Kaktus. Dziękuje bardzo. Zbliża się długi weekend, także wiem co będę robić w wolnym czasie. Nie przedłużając więcej, przejdę do recenzji.
Pierwsza kolorowanka nosi tytuł "Nie ma jak w domu". W opisie przedstawiony zostaje autor. Oto kilka słów od twórcy: Inspirujące piękno otoczenia, w którym żyje rysownik Steve Duffendack, każdego dnia wpływa na jego radosną kreatywność. (...) W tej niezwykłej książeczce znajdziesz mnóstwo szczegółowych – gotowych, by pokryć je kolorem – rysunków przedmiotów codziennego użytku. Znajdziesz je w każdym domu – od zdobionych drzwi wejściowych poprzez świece, sztućce, kwiaty doniczkowe, garderobę, ramki na zdjęcia aż po… złotą rybkę w akwarium. Dom to emocje, uczucie komfortu i bezpieczeństwa, zatem weź głęboki oddech i znajdź ukojenie w kolorowaniu detali na ilustracjach, które reprezentują czyste szczęście w miejscu, które kochasz najbardziej. W środku można znaleźć naprawdę wiele interesujących wzorów do pomalowania. Kolorowanie każdej z tych stron sprawia ogromną radość. Poniżej przedstawiam Wam zdjęcia.
Zobacz więcej >

Przywitaj słoneczko z Wholesale Buying

Dwa dni za nami. Mam nadzieje, że nie było tak najgorzej. Trzymam kciuki za jutro. Teraz nadeszła chwila na drugą część przeglądu. Tym razem z innego sklepu, a mianowicie pod lupą znajduje się Wholesale Buying . Nie da się ukryć faktu, że zbliża się lato. Nawet przypuszczam, że każdy z tego się cieszy. Ja bardzo! Pora pomalutku na koszulki z krótkim rękawkiem, a już niebawem na spodenki. Przygotowałam dzisiaj dla Was kilka ubrań, które wpadły mi w oko z omawianego sklepu. Wybór jest naprawdę ogromny. Wybierając kilka ciuszków, robiąc tą małą sklejkę, miałam ogromny problem. Każdy produkt z tej firmy ma coś w sobie. Nie mogłam się zdecydować na nic. Dlatego najlepiej będzie jak to Wy sami wpadniecie na stronę. Mam nadzieję, że znajdziecie coś dla siebie. Może ten tekst wydaje się monotonny, ale w asortymencie sklepu znajduje się dużo rzeczy. Od ubrań, butów, po artykuły domowe. Zapraszam i polecam.

spodenki dżinsowe  |  spodenki niebieskie  |  spodenki czarne  |  spodenki w kotwice

KONKURS!
Jeżeli chcesz, abym wypromowała Twojego bloga, to weź udział w konkursie. Wystarczy podać cenę 3 ubrań oraz link do swojego bloga w komentarzu. Ja wylosuję pięć blogów i polecę je w przyszłym poście. Powodzenia ;)
 
Polecam:
 
  
prywatny facebook - INSTAGRAM - TUMBLR  - Snapchat: rilseee
Zobacz więcej >

Egzamin z Shein

Dzisiaj jest piętek?  Nie, sobota. Już pojutrze rozpoczynają się egzaminy gimnazjalne. Właśnie pod tym kątem powstał dzisiejszy post. Cały weekend (zaczynając od piątku) pracuje jako sędzia na turnieju mini piłki ręcznej. Jestem totalnie wykończona. Wiąże się z tym, że mój mózg już nie pracuje. Nie myślę i czuje, ze żadne nowe przemyślenie nie wyszłoby tak dobrze, jak chce. Postanowiłam, że dobrym pomysłem będzie taka lista. Lista inspiracji koszul i sukienek, które można założyć na testy. Zostawiam Was z ubraniami i zmykam prawdopodobnie spać. Mam nadzieję, ze nie będziecie mieli mi za złe taki króciutki post. Podobają Wam się ubrania?
 
KONKURS!
Jeżeli chcesz, abym wypromowała Twojego bloga, to weź udział w konkursie. Wystarczy podać cenę 3 ubrań oraz link do swojego bloga w komentarzu. Ja wylosuję pięć blogów i polecę je w przyszłym poście. Powodzenia ;)

  
prywatny facebook - INSTAGRAM - TUMBLR  - Snapchat: rilseee
Zobacz więcej >

Zbliża się ostatnia prosta

Jesteś na tyle spostrzegawczy, przeżyłeś wiosen kilkanaście, że na pewno dostrzegłeś scenerię zdjęć. Tak, zgadza się. Wykonane były w tamte wakacje. Kwiecień jest przepełniony tak bardzo, że nie mam wolnej chwili. Z tego wszystkiego zabrakło mi zdjęć. Byłam zmuszona do ukazania tych letnich, schowanych gdzieś w kąt. W sumie to dobry pomysł, bo pomyślałam nad postem z takiej motywującej kategorii. Wszystko i o niczym, ale jednak o czymś. Z dnia na dzień zbliżamy się do wakacji. Promyki słońca pojawiają się coraz częściej, co przyczynia się do lżejszego ubioru. Powoli zbliża się upragniony jak zawsze koniec roku. Myśl o tym wszystkim, napaja mnie pozytywnymi emocjami. Mam nadzieję, że Ciebie też. Czasami jednak są takie wahania. Bynajmniej u mnie. Mam dosyć nauki, sprawdzianów, szkoły i czegokolwiek. Nic mi się nie chce. Najchętniej przestałabym się uczyć, oceny ocenami. Przeczuwam, że Ty też masz takie chwile, dni. Nie poddawaj się! Walczmy razem do końca. Pozostały zaledwie nie całe 3 miesiące nauki. Nie możemy teraz zawalić naszej pracy przez pozostałe minione miesiące. Przecież właśnie teraz jest ten czas, kiedy zaczynamy wychodzić na ostatnią prostą. Nie pozwól sobie nałapać złych ocen z niechęci, bo potem będzie należało je nadrobić. Lepiej jest przecież teraz wyrobić sobie pewną sytuację, a potem odpuścić nadciąganie, prawda? Popatrz na zdjęcia i pomyśl o słoneczku. Gdy teraz poświęcisz więcej czasu na naukę, nie poddasz się, w późniejszym czasie (maj/czerwiec) więcej czasu będziesz miał dla siebie.  Wybór należy już od Ciebie. Zastanów się, czy jeśli teraz Tobie nie chce się uczyć, to przy słoneczku, śpiewu ptaszków tym bardziej nabierzesz chęci? Pamiętaj i nie zaprzepaść zdobytych ocen w ostatnich siedmiu miesiącach.
Większość zdjęć wyszła dziwnie rozmazana. Wygląda to tak, jakbym sama porozmazywała w programie. Przepraszam.
Zobacz więcej >

Nastolatku, weź sprawy w swoje ręce...

Człowiek człowiekowi nie równy. Każdy z nas jest inny. Inaczej reaguje na różne bodźce, ma inny tok myślenia i każdy inaczej radzi sobie w danych sytuacjach. Więc czemu chcesz żyć tak jak inni? Jest w twoim otoczeniu ktoś, kto ma plany. Naszkicował swoją przyszłość i realizuje plan. Oglądasz się za tą osobą i starasz się postępować podobnie. Za kilka lat zostajesz sam. Musisz sam sobie radzić i być może, jesteś na niekorzystnej dla Ciebie pozycji. Może trudno masz wyobrazić sobie taką sytuację, więc postaram się pomóc. Wybór kierunku dalszego rozwoju. Zaobserwowałam, że duża ilość osób wybiera kierunek liceum/technikum taki, żeby mieć znajomego obok siebie. Głównie jest tak: mam przyjaciółkę, która zaplanowała sobie, że będzie lekarzem. Nienawidzę chemii i biologii, ale pójdę razem z nią, bo nie będę sama. Czy to ma sens? Przecież potem każdy pracuje dla siebie, zakłada swoją rodzinę. Musisz się odważyć i sam zadecydować o swoim życiu. Zbliżają się egzaminy. Uczniowie dzielą się na dwie grupy: osoby powtarzające codziennie, wypełniające testy i stresujące się miesiąc przed oraz na osoby, które zaczynają stresować się dzień przed i próbują nadrobić trzy  lata w jeden wieczór. Nie ukrywam, że zaliczam się do drugiej grupki. Póki co, nie stresuje się. Uważam, że lepiej stresować się przez trzy dni, niż cały miesiąc. To wpływa źle na zdrowie. Ale jeśli Ty wolisz uczyć się, powtarzać - zrób to. Nie oglądaj się na swoich znajomych, na ich komentarze. Im może nie zależy na dobrej szkole tak, jak Tobie. Twoja przyszłość należy do Ciebie. Oni potem Tobie nie pomogą. Czemu jednak ludzie nie chcą postępować według własnej woli? Oto cytat, który jest odpowiedzią idealną: Weź życie we własne ręce. I co się wtedy stanie? Coś strasznego: nie będzie kogo obwiniać. 
płaszcz - Wholesale buying
Zobacz więcej >

Po co robić coś na siłę?

Ludzką naturą jest to, że czasami tracisz chęci do różnych rzeczy. Jeden raz, drugi, a za trzecim masz pełno siły i motywacji. Wracają chęci, a Ty wracasz z podwojoną energią do pracy. Lecz bywa również tak, że pewne czynności stają się Twoją rutyną, codziennością i przyzwyczajeniem. Zmuszasz się do wykonywania ich. Za każdym razem, gdy pomyślisz o tym, że musisz wykonać ową czynność - czujesz wielka niechęć. Mimo to, stawiasz temu czoło. Idziesz mimo wszystko. Robisz to , aby tylko zrobić. Tak jest cały czas. Nie lepiej tego nie robić? Wiem, że z rutyny ciężko jest zrezygnować. Boisz się tej zmiany, bo jesteś przyzwyczajony. Ale bez chęci możemy uzyskać tylko pracę nieefektowną. Rezultaty będą niezadowalające. To tylko strata czasu. Dodatkowo gdy będziesz rozpoczynał każdy dzień z  myślą o tym, że musisz zrobić coś nieprzyjemnego, Twoje samopoczucie nie będzie najlepsze.  Po co tak się męczyć. Większość może pomyśleć, ze zwariowałam, ale z nauką też tak jest. Zmuszasz się do niej. Bez chęci zdobycia wiedzy i motywacji, nie zdziałasz za dużo. Podstawą sukcesu jest wiara i dobre podejście. Dopiero wtedy oswoisz się z informacjami i wiedzą. Na pewno dobrze to wiesz i nie mówię tu nie wiadomo jakich nowych rzeczy. Musisz to tylko sobie uświadomić. Tak może być również w przypadku relacji z innymi, np. w związkach. Dwie zakochane niegdyś osoby już nic nie czują. Nawet nie zauważyły kiedy to uczucie zgasło. Są ze sobą z przyzwyczajenia. Lecz pytanie brzmi: Po co? Po co robić coś wbrew sobie? Już jest wiosna. Czas na zmiany, uporządkuj swoje myśli i rób to co sprawia Ci przyjemność.
Zobacz więcej >

Bogate wnętrze vs bogactwo w kieszeni

Jeśli czytasz to sam, to oznacza,  że już dość długo żyjesz na tym świecie. Wystarczająco długo, żeby życie Ciebie czegoś nauczyło. Jak pewnie wiesz - stan majątkowy waha się u ludzi w dość dużym stopniu. Jedni mogą pozwolić sobie na ekskluzywne podróże, ubrania, wyżywienie w restauracjach, a inni mogą tylko o tym pomarzyć. Jedni na to zarobili uczciwą pracą, a niejedni po prostu mają szczęście. Jednak nie o tym będę dzisiaj się rozwodzić. Dzisiejszy temat brzmi: Ludzie wolą bogatych. To zdanie jest bardzo powierzchowne i ogólne. Ale nic innego nie możesz zrobić, niż przyznać mi racji. Główne można to zaobserwować w szkole. Czytając to co dalej jest napisane, pamiętaj o tym, że jest część ludzi, którzy nie zaliczają się do opisanego przypadku. Jeśli masz w swoim otoczeniu osoby, których pieniądze się trzymają, pewnie zauważyłeś bogactwo również w znajomych. Takie osoby są po prostu "fejmami". Czemu? Głównie ze względu na stan majątkowy. Ciekawe własnie ile osób z tych znajomych są prawdziwymi przyjaciółmi. Gdyby pieniądze odeszły, odeszliby też i oni. Niewiele z nich by pozostało. Czemu tak jest? Czemu ludzi przyciąga bogactwo w kieszeni, a nie bogate wnętrze? Człowiek posiadający miliony pieniędzy, może być egoistą i posiadać parę innych złych cech. Wartościowe papierki odejdą, a on zostanie i stanie się.. kim? Osobą niezbyt przyjacielską. To po prostu kilka stówek czyniło go pięknym wewnętrznie. Natomiast człowiek, który nie jest milionerem, bogaczem z reguły jest osoba wartościową. Gdyby wyrównać ich stan majątkowy, wszyscy jednoznacznie wybraliby drugą osobę. Przecież każdy powinien wiedzieć i jestem przekonana, że większość zdaje sobie z tego sprawę. Jednak pieniądze bardzo kuszą i większość łapie się w sieć. Pamiętaj, że charakter jest najważniejszy. Gdy będziesz potrzebował wsparcia, papierki Ciebie nie przytulą, nie pocieszą. No jakbym była drobiazgowa, to owszem. Zakupy i te sprawy poprawią humor. Jednak nic nie zastąpi drugiej osoby, prawda? Może i w tym co napisałam jest lekki chaos, ale mam nadzieję, że główny wątek trafi do Ciebie. Nie chce nikogo urażać tym postem. Nie zawsze osoba bogata jest pusta. Znam kilka przypadków. Osób  przyjacielskich, posiadających jakąś sumę pieniędzy. Chciałam tylko opisać to tak powierzchownie. Mam nadzieję, że główna puenta została wydobyta. Nie powinieneś patrzeć na majątek, tylko na charakter.  

Zobacz więcej >
R I L S E E E © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka