Miłość - siła, która rozkrusza lodowce

Jakiś czas temu pewna osoba spytała się mnie, czym jest miłość. Nie ukrywam, że byłam zaskoczona, gdyż nie znałam do końca odpowiedzi na zadane pytanie. Trudno jest to zdefiniować, gdyż definicja tego pojęcia jest dla wszystkich inna, indywidualna, wyjątkowa. Przez dłuższy czas chodziła za mną ta myśl. Nie dawało mi to spokoju. Wreszcie doszłam do samego środka, złotego środka. Moim zdaniem miłość to najważniejsze uczucie, które łączy w sobie konkretne zachowania, takie jak: wierność, szczerość, możliwość poświęcenia komuś życia, lojalność. Miłość to relacja, która łączy ludzi, którzy są sobie bliscy, zrobią dla siebie wszystko, za wszelką cenę chcą być blisko siebie. Miłość to najpiękniejsza więź. Miłość to najpiękniejszy motyw dzieł literackich. Miłość to sztuka, coś pięknego. Miłość to największa moc, która potrafi zmieniać ludzi na lepszych, ułatwia odejście od nawyków. Pod tym pojęciem rozumiem same cudowne zachowania. Mogłabym pisać i pisać na ten temat, ale po co? Sądzę, że każdy na hasło 'miłość' ma w głowie własną, niepowtarzalną definicję. Już jutro jest pierwszy dzień pięknego miesiąca - luty. Czemu piękny? Otóż w tym miesiącu są walentynki. Chciałabym, żebyśmy wszyscy się przygotowali do tego święta. Odkryjcie własne definicje miłości. Często spotykam się z wypowiedzią innych, iż nie obchodzą tego święta, bo nie mają z kim. Walentynki to nie tylko święto dla zakochanych par, ale dla wszystkich, których kochamy. Nie olewajmy tego dnia. Spędźmy go z tymi, którzy są dla nas bliscy. Sprawmy, aby ten dzień był przepełniony tą cudowną miłosną atmosferą. W ramach przygotowania, w komentarzu napisz mi swoją własną definicję miłości. Mam nadzieję, że podoba Wam się moja walentynkowa, miłosna stylizacja.
sukienka - Shein 

KONKURS! 
Jeżeli chcesz, abym wypromowała Twojego bloga, to weź udział w konkursie. Wystarczy podać cenę powyższej rzeczy oraz link do swojego bloga w komentarzu. Ja wylosuję trzy blogi i polecę je w przyszłym poście. Powodzenia ;)
Polecam:

  
prywatny facebook - INSTAGRAM - TUMBLR  - Snapchat: rilseee
Zobacz więcej >

Jes­teśmy dziećmi szczęścia

Wybuchy telefonów w najmniej spodziewanym momencie, np. podczas rozmów, kradzieże, zamachy, napady na przypadkowych ludzi i różne inne przypadkowe zdarzenia. Jedyne co się nasuwa na język to pech. Można powiedzieć, że osoby, których takie coś spotkało mają pecha. Można również stwierdzić, że to my mamy szczęście, gdyż nas to nie spotkało ( odstukajmy w niemalowane). Ze szczęściem czasami bywa tak jak z okularami. Szuka się ich, a one siedzą na nosie. My w ten sposób poszukujemy szczęścia nie wiedząc, że już je mamy. To dzięki niemu jesteś tu i będziesz. Życie zależy między innymi od właśnie tego czynnika. To on sprawia i pozawala Ci przeżyć każdy kolejny dzień, godzinę, minutę. Szczęściarz przetrwa, a inne osoby - nie wiadomo. To nie pech decyduje. My po prostu nie dostrzegamy tego, co mamy. Dzięki szczęściu unikasz przykrych sytuacji, nic Ci nie jest. Dzięki niemu przeżywasz skoki, upadki. Wygrana w lotto, pieniądze na chodniku. W życiu czyha na nas wiele niespodzianek. Nieliczne da się uniknąć, aczkolwiek co ma być to będzie. Przed losem się nie ucieknie. Powinniśmy się cieszyć. Doceń to, zobacz jakim jesteś szczęściarzem. Żyjesz, masz rodzinę, masz czas na zaglądanie tu. A teraz pomyśl o bezdomnych. Kto ma szczęście? Wy. Nawet bezdomny, gdyż może żyć. Mniej go ma w życiu, ale ma. To się liczy. Doceń każda minutę szczęścia i ciesz się nią.
 kombinezon - Rosewholesale  |  buty - Rosewholesale  |  nakrycie na toaletę - Rosewholesale  |  zalotka - Zaful

KONKURS! 
Jeżeli chcesz, abym wypromowała Twojego bloga, to weź udział w konkursie. Wystarczy podać cenę powyższych rzeczy oraz link do swojego bloga w komentarzu. Ja wylosuję trzy blogi i polecę je w przyszłym poście. Powodzenia ;)
Polecam:

  
prywatny facebook - INSTAGRAM - TUMBLR  - Snapchat: rilseee
Zobacz więcej >

Adwokat życia

W ciągu całej historii powstało wiele teorii odwołujących się do życia. Zdefiniowanie tego pojęcia jest nie lada wyzwaniem podejmownym przez niejedną osobę. Jedno jest pewne: Krocząc ścieżkami losu napotykamy się na wesołe, ale i przykre, smutne, złe chwile. Człowiek głównie dostrzega i zapamiętuje momenty goryczy. Przeklina, wyzywa i krzyczy na życie. Zarzuca mu, że jest wredne, złe. Jak żyć w życiu, które jest wredne? Przez to wszystko i ludzie tacy się stają. W końcu mówią: w jakim otoczeniu się przebywa, takim się staje. Bądż inaczej; trzeba się dopasować, by przetrwać. Można by stwierdzić, że będąc mili, uprzejmi możemy łatwo zginąć, więc jesteśmy negatywnie nacechowani, by przetrwać. Ale zróbmy tak jak na rozprawie i dajmy szansę na obronę ze strony oskarżonego. Zastosuję kontrargument. Jeśli życie jest wredne, to coś musi być tego przyczyną. Jakby nie patrzeć, twórcami żywotu jesteśmy my. Zatem będąc źli, świat jest zły, będąc miłymi ludźmi, świat powinien być miły. Proste. Więc gdybyś był sędzią, kogo uznałbyś za winnego temu całemu chaosowi, nieładowi na świecie? Życie czy człowiek? Uważam, że zastosowany kontrargument przebija wszystko i zgadzasz się ze mną.  Zatem doszliśmy do wniosku, że życie jest niewinne. Więc po co je oskarżamy, obrażamy? Powinniśmy zwrócić uwagę na swoje zachowanie, potem przemyśleć dlaczego tak jest, a nie inaczej. W końcu to my kreujemy nasz świat i od nas zależy to, jaki jest. Rozprawę uznaję za zamkniętą. 
czapka - Zaful 

KONKURS! 
Jeżeli chcesz, abym wypromowała Twojego bloga, to weź udział w konkursie. Wystarczy podać cenę powyższej rzeczy oraz link do swojego bloga w komentarzu. Ja wylosuję trzy blogi i polecę je w przyszłym poście. Powodzenia ;)
Polecam:
Po więcej rozmyśleń zapraszam na kobieceporady.pl

  
prywatny facebook - INSTAGRAM - TUMBLR  - Snapchat: rilseee
Zobacz więcej >

Jakie założysz soczewki?

Kawiarnia, stolik, dwie osoby siedzące naprzeciwko siebie. Z lewej strony pije kawę człowiek wesoły, pogodny, od którego bije cała tęcza barw. Z prawej widać pana czytającego szarą gazetę. Jego uśmiech odwrócony jest o 180 stopni. Wyraźny grymas świadczy o jego nastroju. Czyżby to przedstawiciele dwóch różnych światów? Nie. Nigdzie nie jest zapisane kto ma mieć jakie życie: kolorowe, czy może szare. Człowiek ma wolną wolę i to on decyduje jakie soczewki założy. Życie to kwestia nastawienia. Każdy nowy ruch wiele zmienia. Te bardzo wartościowe słowa pochodzą z utworu, który niedawno usłyszały moje uszy. Nie będę ukrywać, że w ostatnich dniach chodzę ciągle naburmuszona. Jestem zła na wszystko co mnie otacza. Krzyczę, walę w poduszkę, jestem nieszczęśliwa. Czuję jakby moje życie zawierało tylko dwa kolory: czarny i biały. Chodząc szkolnymi korytarzami, ulicznymi drogami, widząc pełne radości twarze zadawałam sobie pytanie - czemu ja mam życie pozbawione radości, kolorów? Powyższa piosenka sprawiła, że wszystko zaczęło mi się układać (myśli). To tylko i wyłącznie ja jestem źródłem wszystkiego co jest negatywne. Założyłam na oczy soczewki szare. Zmieniając je, udostępnię sobie resztę barw. To moja postawa, moje czyny kreują moje życie. Tak jest tez i z Tobą. Zmień postawę, załóż różowe okulary. Z doświadczenia wiem, że będąc negatywnym - wszystko się psuje , niszczy, nic nie wychodzi. Jest jeszcze gorzej. Pamiętaj, że życie to kwestia nastawienia. Może warto jest zainwestować w kolorowe, nowe soczewki. Może nie pożałujemy. Przyjmujesz moją propozycję?
koszula - Dresslily  |  termos - Dresslily  |  naklejki na paznokcie  -  Dresslily  |  słuchawki  -  Dresslily 

KONKURS! 
Jeżeli chcesz, abym wypromowała Twojego bloga, to weź udział w konkursie. Wystarczy podać cenę powyższych rzeczy oraz link do swojego bloga w komentarzu. Ja wylosuję trzy blogi i polecę je w przyszłym poście. Powodzenia ;)
Polecam:

  
prywatny facebook - INSTAGRAM - TUMBLR  - Snapchat: rilseee
Zobacz więcej >
R I L S E E E © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka